Czy chrześcijanie w Niemczech mogą swobodnie wyznawać swoją wiarę? Mogłoby się wydawać, że gdzie jak gdzie, ale w centrum Europy, w kraju porządku nie może być inaczej. Okazuje się jednak, że i u naszych zachodnich sąsiadów nie jest z tym najlepiej. Pozarządowa instytucja - Obserwatorium Nietolerancji i Dyskryminacji Chrześcijan złożyło w biurze Wysokiego Komisarza ONZ raport na ten temat.
Jego autorzy zarzucają niemieckim władzom m.in. zakaz uczenia dzieci w domu. Podają przykład rodziców, którzy zostali ukarani za chęć nauczania swoich dzieci w domu, aby uchronić je przed negatywnymi efektami programu edukacji seksualnej nauczanej w publicznych szkołach. Raport wytyka władzom również ograniczanie swobód manifestacji w bliskości klinik aborcyjnych i punktów konsultacyjnych, do których kobiety zgłaszają się przed podjęciem decyzji o aborcji. Gwałcone są też w Niemczech sumienia farmaceutów, którzy są zobligowani do wydawania pigułek aborcyjnych, nawet jeżeli jest to sprzeczne z ich poglądami. Do tego dochodzą akty wandalizmu wobec miejsc kultu, cmentarzy wyznaniowych, a nawet miejsca urodzenia papieża Benedykta XVI. Obserwatorium podkreśla, że chce tym raportem dotrzeć do opinii publicznej, bo media nie informują o tych sprawach z prostego powodu: dziennikarze i prawodawcy są zwykle bardziej antychrześcijańsko nastawieni niż ich odbiorcy.
Czy rzeczywiście dorasta „najgłupsze pokolenie” w historii? Amerykański badacz Mark Bauerlein stawia tę tezę z odwagą, która dla wielu jest niewygodna. Jego diagnoza – choć sformułowana za oceanem – niepokojąco trafnie opisuje także rzeczywistość Unii Europejskiej i Europejskiego Obszaru Edukacyjnego. W świecie, w którym edukację oddano w ręce technologii i liberalnych ideologii, młody człowiek coraz częściej zostaje sam: bez kultury, bez autorytetów, bez prawdy.
Jeszcze niedawno powtarzano, że dostęp do technologii wyrówna szanse edukacyjne. W imię walki z „wykluczeniem cyfrowym” szkoły zalano ekranami, platformami i aplikacjami. Dziś widzimy jednak, że ta diagnoza była błędna. Nie brak technologii, lecz jej nadmiar stał się źródłem nowej nierówności. Młodzież zanurzona w świecie krótkich komunikatów, obrazów i bodźców traci zdolność skupienia, czytania dłuższych tekstów, a przede wszystkim – myślenia.
„David” to pierwszy efekt współpracy amerykańskiego Angel Studios oraz Galapagos Films. Animacja trafi do kina już 27 marca!
Film opowiada drogę Dawida – od młodego pasterza, który dopiero odkrywa własną siłę i odwagę, przez legendarną walkę z Goliatem, aż po momenty, które prowadzą go ku królewskiej władzy. To opowieść o dojrzewaniu, poszukiwaniu własnej tożsamości, wyborach i odpowiedzialności, o wierze w siebie i odwadze, by stanąć naprzeciw własnym lękom. „David” przypomina, że każdy ma swojego Goliata – i że nawet największe wyzwania można pokonać.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.