Reklama

Głos z Torunia

Rozświetlać wszystko światłem Jezusa

Klub Inteligencji Katolickiej w Toruniu obchodził jubileusz 60 lat istnienia. Z tej okazji odbyła się sesja naukowa oraz modlono się na Mszy św. pod przewodnictwem bp. Andrzeja Suskiego. Podczas obchodów prezes KIK dr Cecylia Iwaniszewska odebrała Medal Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego „Unitas Durat Palatinatus Cuiaviano-Pomeranensis” za całokształt działalności

Niedziela toruńska 13/2017, str. 4-5

[ TEMATY ]

KIK

sesja

Monika Dejneko-Białkowska

Sekretarz województwa Marek Smoczyk wręcza dr Cecylii Iwaniszewskiej medal marszałkowski „Unitas Durat Palatinatus Cuiaviano-Pomeranensis”. W środku wieloletni kapelan KIK o. Władysław Wołoszyn SJ

Uroczystości rocznicowe 60-lecia istnienia Klubu Inteligencji Katolickiej w Toruniu odbywały się 8 i 12 marca. Pierwszego dnia w Centrum Dialogu Społecznego przy ul. Łaziennej 22 miała miejsce uroczysta sesja naukowa, a 12 marca w kościele akademickim Ojców Jezuitów pw. Ducha Świętego sprawowano Mszę św.

U źródeł

Sesję otworzył dr Michał Białkowski, wiceprezes KIK. Powitał zgromadzonych, w szczególności jezuitów o. Zbigniewa Leczkowskiego, o. Władysława Wołoszyna z Bydgoszczy i o. Leszka Gołębiewskiego z Londynu, a także ks. prał. Józefa Nowakowskiego, emerytowanego proboszcza parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Toruniu oraz przedstawicieli parafii prawosławnej i parafii ewangelicko-augsburskiej w Toruniu. Sesję moderował prof. dr hab. Andrzej Tyc.

Jako pierwsza wystąpiła dr Małgorzata Strzelecka z Instytutu Historii i Archiwistyki UMK w Toruniu, omawiając „Źródła ideowe ruchu ZNAK”, zwróciła uwagę na fakt, iż korzeni ideowych jego współtwórców należy szukać w okresie międzywojennym. Najwybitniejsi twórcy i przedstawiciele tego środowiska swoją aktywność społeczną rozpoczynali w Sodalicjach Mariańskich oraz różnych ośrodkach Stowarzyszenia Katolickiej Młodzieży Akademickiej „Odrodzenie”. Łączyła ich swoista więź duchowa. Młodzi intelektualiści katoliccy, skupieni wokół SKMA „Odrodzenie” oraz Lasek i czasopisma „Verbum”, redagowanego przez ks. W. Korniłowicza, stanowili w latach 20. i 30. XX wieku awangardę myśli katolickiej, propagującą chrześcijański humanizm, przesiąknięty ideałami personalizmu i uniwersalizmu, który najpełniej pod względem ideowym wyraził się w latach Soboru Watykańskiego II.

Reklama

O działalności prof. Karola Górskiego opowiedział dr hab. Wojciech Piasek, pracownik Instytutu Historii i Archiwistyki UMK. Powiedział, że prof. Górski, gdy poznał filozofię J. Maritaina, zauważał konieczność tworzenia nowego ideału kultury chrześcijańskiej, w której są zasady niezmienne. Uważał on, że trzeba oprzeć się na nauce św. Tomasza z Akwinu, lecz w czasach obecnych chodzi o rządy idei katolickiej, gdzie króluje potęga myśli i jedność ducha katolickiego jednoczącego wszystkich ludzi dobrej woli. Nowy ideał opiera się na pluralizmie i tolerancji religijnej. Nie chodzi tu o zapewnienie władzy katolikom nad niekatolikami. W swojej twórczości Górski podkreślał, że ważny jest nowy ideał kultury z zachowaniem wolności człowieka i rozwoju jego osobowości kierowanego przez rozum człowieka, a praca nad nowym ideałem kultury chrześcijańskiej musi trwać nadal, bowiem królestwo Boże na ziemi to panowanie Chrystusa w duszach ludzkich. Jeszcze na początku lat 50. zauważał beznadziejną płytkość życia przeciętnego chrześcijanina i moralnej nędzy tych, których nazywa się porządnymi ludźmi. Za konieczność chwili uważał budowanie elity, która byłaby zdolna do przekształceń społecznościowych.

Pracownik Wydziału Politologii i Studiów Międzynarodowych UMK dr Białkowski zrelacjonował zagadnienie „Powstanie, założyciele i pierwsze dziesięciolecie działalności Klubu Inteligencji Katolickiej w Toruniu”. Powiedział, że odwilż w 1956 r. przyniosła zasadnicze zmiany na szczytach władzy w PRL. Powstały wówczas w kilku środowiskach Kluby Inteligencji Katolickiej promieniujące myślą katolicką. Klub toruński, jako jeden z pięciu zarejestrowanych w Polsce, założył prof. dr hab. Karol Górski z ok. dwudziestoosobową grupą inicjatywną, w większości pracowników UMK. Odbywały się wówczas spotkania otwarte przy każdorazowej konieczności uzyskania zgody władz komunistycznych oraz zamknięte bez wymaganej zgody władz. W stowarzyszeniu miały miejsce odczyty, również z udziałem zaproszonych gości z innych środowisk, zorganizowano także zbiórkę żywności dla Indii. W 1958 r. KIK liczył 85 członków. Dr Białkowski zaprezentował także prezesów klubu w poszczególnych latach działalności.

Owoce i wyzwania

Na zakończenie sesji dk. prof. dr hab. Waldemar Rozynkowski omówił temat „Ruchy i stowarzyszenia katolickie w diecezji toruńskiej: historia, teraźniejszość i przyszłość”. Zaakcentował on fakt, że powszechnie przyjmuje się, iż posoborowa wizja świeckich w Kościele wpłynęła na powstawanie ruchów i stowarzyszeń kościelnych. Przed II wojną światową mogło być ok. 200 tys. osób działających w stowarzyszeniach w diecezji na ok. 1 mln wiernych w diecezji. Na skutek dekretu władz komunistycznych z 5 sierpnia 1949 r. chciano wymusić na Kościele w Polsce konieczność państwowej rejestracji wszystkich stowarzyszeń kościelnych. Episkopat uznał dekret za bezprawny i niemożliwy do przyjęcia. Ponieważ władze nie zmieniły dekretu, 3 listopada 1949 r. biskupi zawiesili działalność wszystkich stowarzyszeń katolickich funkcjonujących w Kościele. Uchroniło to wielu katolików świeckich przed inwigilacją władz komunistycznych. Z drugiej strony w Kościele w Polsce przestały istnieć ruchy religijne, a z biegiem czasu coraz większa liczba wiernych nie widziała potrzeby ich zakładania. Dzisiejsza kondycja wielu ruchów i stowarzyszeń to jeszcze echo tamtego czasu. Prelegent omówił szczegółowo przykład powstawania Ruchu Światło-Życie i jego gałęzi rodzinnej Domowy Kościół, a także zwrócił uwagę na kilka zjawisk, które stanowią dla ruchów i wspólnot wyzwanie, m.in. proces zmniejszania się liczby i starzenie się członków czy feminizacja.

Reklama

Po krótkiej dyskusji głos zabrała prezes toruńskiego KIK dr Cecylia Iwaniszewska, która m.in. podkreśliła aspekt jednoczący ruchów i wspólnot oraz podziękowała wszystkim za tak liczną obecność na sesji.

Niosą światło Jezusa

W kościele akademickim pw. Ducha Świętego w Toruniu 12 marca Mszy św. koncelebrowanej przez ośmiu kapłanów przewodniczył bp Andrzej Suski. Oprawę Mszy św. zapewnili członkowie KIK, a o oprawę muzyczną zadbały prof. Elżbieta Szczurko z Akademii Muzycznej z Bydgoszczy i Irena Szczurko, nauczycielka Zespołu Szkół nr 8 w Toruniu. Wśród zebranych obecni byli przedstawiciele KIK z Inowrocławia i Bydgoszczy. Reprezentowane były też władze województwa kujawsko-pomorskiego i miasta Torunia.

W homilii bp Andrzej powiedział, że przemiana świata wciąż się dokonuje i do niej należy misja świeckich katolików. – Powołanie świeckich ma swoją specyfikę, bo oni żyją razem wśród swoich obowiązków z zadaniem rozświetlania wszystkiego światłem Jezusa. Laikat ma największą szansę dotrzeć ze Słowem Chrystusa, jest to jego misja, bo „nikomu nie godzi się trwać w bezczynności”. Niech Chrystus przemienia serca tych, wśród których żyjemy – mówił kaznodzieja.

Przed błogosławieństwem głos zabrała prezes KIK dr Cecylia Iwaniszewska, która wyraziła wdzięczność obecnym w świątyni byłym kapelanom KIK, szczególnie o. Władysławowi Wołoszynowi SJ, który tę funkcję pełnił przez 20 lat.

Po Mszy św. członkowie KIK i goście przeszli do restauracji „Staromiejskiej”, gdzie sekretarz województwa Marek Smoczyk wręczył dr Iwaniszewskiej najwyższe marszałkowskie odznaczenie – medal „Unitas Durat Palatinatus Cuiaviano-Pomeranensis”.

2017-03-23 09:49

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Paradyż: Sesja w seminarium

[ TEMATY ]

sesja

Paradyż

Archiwum Aspektów

W styczniu do drzwi każdego studenta „puka sesja”. Nie ominęła ona także naszej furty seminaryjnej i oficjalnie przekroczyła nasze progi 25-tego stycznia.

Długo u nas nie zagościła, bo już 1 lutego rozpoczęliśmy przerwę międzysemestralną. Jednak zanim rozpoczęła się ta właściwa sesja egzaminacyjna, przeżywaliśmy sesję zaliczeniową podczas, której zaliczyliśmy już część przedmiotów.

Czas sesji niewątpliwe wyróżnia się na tle pozostałej części roku. Przy porannej kawie codzienne rozmowy ustępują miejsca dyskusjom na temat prawa kanonicznego, teologii, historii Kościoła czy o najważniejszych zagadnieniach filozoficznych. Brzmi jakby to były trudne zagadnienia? I w sumie… najczęściej tak jest, jednak wszyscy mamy pewność, że dzięki temu wszystkiemu będziemy mogli lepiej w przyszłości posługiwać we wspólnocie Kościoła.

Oprócz zwiększonej ilości wycieczek do biblioteki i wytężonej pracy polegającej na czytaniu rekordowej ilości książek i skryptów oraz pisaniu wielu mniej lub bardziej odkrywczych prac, jest coś co zawsze wywołuje uśmiech na twarzy każdego kleryka. Tą rzeczą jest tzw. „plan sesyjny”. Z powodu tego, że podczas egzaminów nie ma już wykładów, modlitwy poranna i Msza św. rozpoczynają się pół godziny później.

CZYTAJ DALEJ

Zmarł ks. prałat prof. dr hab. Jan Związek

2020-07-09 10:16

[ TEMATY ]

śmierć

Ksiądz profesor

Ks. prof. dr hab. Jan Związek

Marian Florek/Niedziela

Zmarł ks. prałat prof. dr hab. Jan Związek, były Rektor Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Częstochowskiej, wieloletni Wykładowca w Wyższym Seminarium Duchownym, Wyższym Instytutcie Teologicznym im. NMP Stolicy Mądrości w Częstochowie, Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie, Uniwersytetcie Humanistyczno-Przyrodniczym im. Jana Długosza w Częstochowie, nauczyciel i wychowawca wielu pokoleń kapłanów, osób życia konsekrowanego i świeckich.

Z okazji jubileuszu 50-lecia uzyskania przez ks. prof. dr hab. Jana Związka tytułu doktora historii Kościoła 27 lutego 2020 r. w auli Wyższego Instytutu Teologicznego w Częstochowie odbyła się promocja XII tomu serii wydawniczej „Veritati et Caritati” dedykowanego dostojnemu jubilatowi.

Na pytanie "Niedzieli", czym jest historia, ks. prof. Związek odpowiedział, że dla niego jest to przede wszystkim nauka, na której należy budować życie i postępowanie swoje i swoich wychowanków. W duchu definicji historii przekutej w motto życiowe jubilata, wypowiedział się również na wstępie uroczystości abp Wacław Depo: - Postać Księdza Profesora jest ciągle do odkrycia, ale ta pamiątkowa książka, którą dzisiaj będziemy mu wręczać, już jest jakimś odsłonięciem, znakiem jego ludzkich relacji z tymi, którzy z tego skarbca historii wydobywają prawdę, a nie jakieś interpretacje, które mogą okazać się fałszem. Jestem wdzięczny Panu Bogu, że najpierw spotkałem Księdza Profesora jako rektora Wyższego Seminarium Duchownego w Częstochowie, kiedy sam pełniłem funkcję rektora w Radomiu. Później dopiero zacząłem go odkrywać jako skarb historyczny, nie ten z muzeum, ale po prostu konkretnego człowieka, który pomimo tytułów pozostał człowiekiem bardzo skromnym.

- Wyższy Instytut Teologiczny ma za co być wdzięcznym ks. prof. dr hab. Janowi Związkowi, który przez szereg lat był wykładowcą instytutu i wykształcił wiele pokoleń teologów. Można by powiedzieć, że Ksiądz Profesor nie tylko uczył historii Kościoła, ale ją też współtworzył, będąc tej historii znaczną częścią. Potrzeba takich uroczystości, takich podniosłych momentów w życiu uczelni, które przypominają, a jednocześnie honorują zasłużone dla Instytutu osoby - powiedział w rozmowie z "Niedzielą" ks. Mikołaj Węgrzyn, dyrektor częstochowskiego WIT.

Uroczystości pogrzebowe: Msza św. żałobna - przewodniczy ks. bp Andrzej Przybylski w kościele seminaryjnym w Częstochowie, 11 lipca godz. 11. Msza św. pogrzebowa - przewodniczy ks. bp senior Antoni Długosz w kościele św. Marii Magdaleny w Działoszynie, 12 lipca godz. 14. Po Mszy św. złożenie ciała ks. Związka na miejscowym cmentarzu.

CZYTAJ DALEJ

Katolik wybiera

2020-07-09 13:42

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Justyna Kunikowska

Wszelkie wybory są trudne. Poczynając od tego co zjeść, w co się ubrać, aż po wybór zawodu, miejsca zamieszkania, czy życiowego powołania. Im człowiek starszy, tym nasze decyzje stają się poważniejsze. Tak samo ma się sprawa z wyborami parlamentarnymi czy prezydenckimi. Być może wszyscy w ostatnim czasie mamy już dość tego tematu. Niezmiernie ważna jest jednak świadomość tego, jak powinien ten temat potraktować każdy katolik – świadek Chrystusa.

Przede wszystkim katolik, kierując się w życiu wiarą i miłością, nie uważa, że „wszystko mu wolno”. Nie wszystko bowiem przynosi korzyść, jak pisze św. Paweł. Katolik nie sądzi, że „nieważne co wybierze to i tak będzie dobrze”. Katolik wie, że może wybrać dobrze albo źle. Że ma to swoje konsekwencje w życiu jego i innych ludzi. Katolik ma swojego Zbawiciela, Pana, którym jest Jezus Chrystus – i to z Nim powinien konsultować swoje wybory, porównywać je z Jego Słowem (zwłaszcza z Ewangelią) i dostosowywać doń te decyzje. Nazywa się to rozeznawaniem – wraz z Panem na modlitwie przyglądam się danej decyzji. „Jezu, a co Ty na to?” I słucham co On na to. Jest to ogromna sztuka. Wymaga wrażliwości, wysiłku, czasu, rozwoju duchowego. Warto jednak tą sferę doinwestować. Ogromną pomocą są tu wskazówki św. Ignacego z Loyoli, założyciela jezuitów.

Jezus, poza tym, że mówi do nas w naszym sercu, mówi do nas poprzez Urząd Nauczycielski Kościoła, czyli jego oficjalne nauczanie. Mówi przez Apostołów, których osobiście posłał oraz przez ich następców. Nauczanie to przekazywane jest jako cenny skarb aż po dziś dzień i jest dla nas światłem, które wskazuje nam, które wybory są dobre, a które złe – czasami bardzo konkretnie. Katolik wie, że Jezus mówi przez nauczanie Kościoła, dlatego wie, że Boże wybory są zgodne z tą zdrową nauką.

Oczywiście, sąd sumienia i głos zdrowego rozsądku jest niezmiernie istotny. Nasze wybory musimy wszakże rozeznawać także i „po ludzku”, tak zwyczajnie. Nie w każdej sprawie Pan Bóg musi nam wskazywać drogę. Stworzył nas wolnych i samodzielnych i wie, że z Jego pomocą damy sobie radę.

Dlatego, że jesteśmy wolni i mamy swoje sumienie, możemy wybierać tak, jak chcemy. Nikt nam wyboru nie może narzucić. Sam Pan Bóg nic nam nie narzuca, jedynie proponuje, zaprasza. Bardzo szanuje naszą wolność. Chociażby w kwestii wyborów politycznych nikt nie może powiedzieć: „masz głosować na tego”. Zwłaszcza Kościół, ludzie Kościoła winni być niezwykle delikatni w tej kwestii. Kościół ma wskazywać jakimi kategoriami powinniśmy się kierować, przypominać moralność, wskazywać jakie poglądy można poprzeć, a jakie nie. Kościół nie może być zbytnio uwikłany w politykę, zwłaszcza w przestrzeni liturgicznej. Dobrym przykładem jest sanktuarium na Jasnej Górze – które po ostatnich wypowiedziach apelowych odcięło się od politykowania w przestrzeni liturgicznej. My mamy czynić Królestwo Boże na ziemi, a w konsekwencji popierać takich ludzi, którzy pomogą je nam rozszerzać.

Wybory polityczne to niejednokrotnie ogromny dylemat. Nie zawsze kandydaci są tacy, jakich byśmy oczekiwali. Jednakże naszym obowiązkiem jest wziąć w nich udział. Jest to ogromnie ważne, ponieważ jesteśmy powołani do czynienia dobra. Zdarza się, że dobro, które w danym momencie możemy uczynić, to nie pozwolić panować złu.

Trzeba wybierać, opowiedzieć się po którejś stronie, wziąć odpowiedzialność. Od naszych wyborów – tych politycznych i wszelkich innych, zależy nasza przyszłość. Nie możemy oddać naszej przyszłości walkowerem. Jeżeli chcę, żeby dobre wartości kształtowały mnie, drugiego człowieka i świat, muszę wybierać. Jeżeli chcę dobra, muszę wybierać dobro. „Raz uczyniwszy wybór, na wieki wybierać muszę” (J. Liebert).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję