Reklama

Niedziela Małopolska

By przypomnieć Annę German

„Człowieczy los nie jest bajką ani snem./ Człowieczy los jest zwyczajnym, szarym dniem…” – ten piękny utwór w sposób szczególny wybrzmiał w czasie wydarzenia pn. „Muzyka jest dobra na wszystko. Koncert pamięci Anny German”

Niedziela małopolska 28/2017, str. 6

[ TEMATY ]

muzyka

spotkanie

Archiwum SIS Lege Artis

Pamiątkowa fotografia artystów występujących w koncercie i prezes stowarzyszenia organizującego wydarzenie

Pamiątkowa fotografia artystów występujących w koncercie i prezes
stowarzyszenia organizującego wydarzenie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

We wtorek, 20 czerwca br. w krakowskim kinie Kijów zebrali się melomani ceniący twórczość artystki, która zmarła w 1982 r. Pomysłodawcą i organizatorem wydarzenia, zrealizowanego przy wsparciu finansowym Województwa Małopolskiego, jest Stowarzyszenie Inicjatyw Społecznych Lege Artis.

Idea

Jego prezes, Agnieszka Kęska, wyjaśnia, że powodów organizacji koncertu było kilka: – Po pierwsze, chcieliśmy przypomnieć o zbliżającej się 35. rocznicy śmierci piosenkarki. Specjalnie na tę okazję zaprosiliśmy z Rosji tenora Valentina Suchodolca, który, co warto podkreślić, ma polskie korzenie. Naszemu stowarzyszeniu zależy także na promowaniu sztuki wyższej wśród dzieci i młodzieży z Małopolski oraz na ich edukacji kulturalnej. Moja rozmówczyni podkreśla, że udział w koncercie był bezpłatny i miał też charakter charytatywny. Zaznacza: – Zorganizowaliśmy zbiórkę publiczną na rzecz podopiecznych naszego stowarzyszenia: Marleny, która jest ciężko chora i na ten moment musiała z powodu choroby zrezygnować ze studiów, oraz trzyletniego Kacperka przebywającego na rehabilitacji medycznej w Holandii. Ich leczenie pociąga za sobą duże koszty, stąd decyzja, aby poprosić słuchaczy o wsparcie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Spotkanie z muzyką prowadziła Iwona Chamielec, która, witając zebranych i wprowadzając w temat, informowała: – Koncert pozwoli przypomnieć sylwetkę niezwykłej artystki śpiewającej aż w 7 językach. Piosenkarkę, która swym głosem potrafiła oczarować nawet radzieckich kosmonautów! I podkreślała: – Jej utwory przepełnione są miłością do człowieka, afirmacją życia oraz spokojem.

Artyści, repertuar, odbiorcy

W czasie koncertu jego uczestnicy usłyszeli m.in. piosenki z repertuaru Anny German, ale także arie z opery włoskiej i rosyjskiej, pieśni neapolitańskie, znane i mniej znane utwory muzyki rosyjskiej w wykonaniu Valentina Suchodolca oraz artystek polskich scen operowych – Bożeny Zawiślak-Dolny i Krystyny Tyburowskiej. Śpiewakom akompaniowali: Kristina Kutnik oraz Zespół Trio Universal. Ponadto zagrał mistrz akordeonu – zaproszony z Pragi Server Abkerimov. – Jesteśmy bardzo wdzięczni wszystkim artystom, którzy znaleźli czas, aby wziąć udział w koncercie – mówi Agnieszka Kęska. Zaznacza, że w sposób szczególny pragnie podziękować pani Bożenie Zawiślak-Dolny, która wystąpiła charytatywnie. – Artystka powiedziała, że to jest szczytny cel i od początku realizacji projektu bardzo mnie wspierała w jego organizacji – podkreśla prezes stowarzyszenia.

Organizatorów wydarzenia bardzo cieszyła obecność uczniów, chociaż, jak przyznaje moja rozmówczyni, nie wszyscy zaproszeni skorzystali z tej formy edukacji. Anna Kęska, polonistka ze szkoły podstawowej w Podłopieniu (k. Tymbarku), mówi, że na spotkanie z muzyką przyjechali uczniowie klas IV, V i VI. Zapytana o wrażenia, wyznaje: – Koncert bardzo nam się podoba. Dla mnie szczególną radością jest to, że nasi uczniowie słuchają. Komórki są im potrzebne tylko po to, aby sobie wybrane utwory nagrać.

Opinie i oceny

Reklama

Stojącym obok uczennicom koncert występ także przypadł do gustu. Karolina Kulig: – Do koncertu przygotowywaliśmy się długo. Czekaliśmy z niecierpliwością, aby nadszedł ten dzień. Beata Kulpa dodaje, że podobnie jak jej koleżanki i koledzy przed wydarzeniem szukała informacji o artystce i teraz już wie, kim jest Anna German. Dziewczynki przyznają, że podoba im się wszystko, w tym szczególnie występujące panie i sposób, w jaki śpiewają, ale też one same i ich stroje. Klaudia Kala podsumowuje: – To jest fajny koncert. Bardzo spodobał mi się występ Valentina. Właściwie wszyscy występujący pięknie śpiewają.

O projekcie mówią z uznaniem także seniorzy. Tomasz Dulemba wspominał: – Osobiście miałem zaszczyt i przyjemność rozmawiać z Anną German, która w czasie koncertu zadedykowała mi „Człowieczy los”. Uważam, że to wielka artystka, a jej piosenki są niezwykle piękne. Pani Maria z Krakowa (prosi, by nie podawać jej nazwiska) dodaje: – Anna German to nie tylko głos, ale to przede wszystkim osobowość. Trzeba koniecznie przypominać narodowi, że ona była, że jest.

Agnieszka Kęska, poproszona o ocenę wydarzenia, stwierdza: – Udało nam się w jednym koncercie, w którym wystąpili znani i uznani artyści, połączyć przyjemne z pożytecznym. Odbiorcy mieli możliwość obcowania z muzyką na wysokim poziomie artystycznym, a równocześnie mogli wesprzeć naszych chorych podopiecznych. Cieszą mnie zwrotne informacje, z których wynika, że koncert się podobał, że już są pytania, czy będzie kolejny. – A będzie? – dopytuję. – Nie mówię nie – stwierdza, uśmiechając się Agnieszka Kęska.

2017-07-06 10:26

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Anatom i Cukier we wspólnym kawałku o głoszeniu Dobrej Nowiny!

„Czas i tak minie mi prędzej, czy później. Liczy się tylko kim będę, nim umrę” - rapuje w swoim najnowszym singlu Anatom - utalentowany raper z Podhala, uczestnik jednej z edycji prestiżowych „Młodych Wilków” Popkillera.

„Nie mamy czasu na sen” to wspólny utwór z Cukrem, który również uczestniczył w „Młodych Wilkach”.
CZYTAJ DALEJ

Przesłanie do każdego, kto słucha dzisiejszej Ewangelii: mamy oddawać Bogu cześć swoim życiem!

2026-03-03 16:37

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Ewangelista pisze, że Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle, tzn. usiadł przy studni. Zazwyczaj jest w drodze, przemieszcza się z miasta do miasta, z wioski do wioski. Tym razem usiadł.

Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny. Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!» Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić? » Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem. Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: „Daj Mi się napić”, to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej». Powiedziała do Niego kobieta: «Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?» W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: «Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu». Rzekła do Niego kobieta: «Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać. Widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga». Odpowiedział jej Jezus: «Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, nawet już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem; trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie». Rzekła do Niego kobieta: «Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko». Powiedział do niej Jezus: «Jestem nim Ja, który z tobą mówię». Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety. Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich został. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło dzięki Jego słowu, a do tej kobiety mówili: «Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, usłyszeliśmy bowiem na własne uszy i wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata».
CZYTAJ DALEJ

Nowi słudzy Eucharystii

2026-03-06 15:38

ks. Waldemar Wesołowski

W sanktuarium św. Jacka w Legnicy odbył się doroczny, wielkopostny dzień skupienia szafarzy nadzwyczajnych Komunii św.

Przybyło ponad 200 osób, które służą w swoich parafiach rozdzielając Ciało Pańskie i zanosząc Komunię św. do chorych, posługując także w innych wymiarach życia parafialnego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję