Reklama

Ciasta i desery

Szarlotka pyszna

Ciasto na każdą okazję. Pyszne zarówno do popołudniowej herbaty, jak i na przyjęcie. Można je podawać na ciepło z lodami i bitą śmietaną

Niedziela Ogólnopolska 18/2018, str. 58

[ TEMATY ]

ciasto

ciasta

Graziako

CIASTO:

• 30 dag mąki

• 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Reklama

• skórka otarta z cytryny

• 5 dag miodu

• 5 dag cukru

Reklama

• 15 dag masła

• 1 żółtko (białko odstawić do ubicia piany)

• 1 jajko

WYKONANIE:

Wszystkie składniki na ciasto połączyć i zagnieść ciasto. Odstawić w chłodne miejsce. Jabłka obrać, usunąć gniazda nasienne, pokroić na duże kawałki. w rondlu rozpuścić miód, dodać część jabłek wraz z sokiem z cytryny i je rozprażyć. Dodać drugą część i dusić tylko przez chwilę, żeby zostały duże kawałki. Dodać cukier wanilinowy i bakalie. Masę lekko przestudzić. Ciasto podzielić na dwie części i rozwałkować. Pierwszą część wyłożyć na brytfankę wysmarowaną tłuszczem, na ciasto – masę jabłkową. Na masie rozsmarować pianę ubitą z białka (żółtko zostało wykorzystane do ciasta), następnie przykryć drugim plackiem, ponakłuwać widelcem. Piec ok. 40 min w piekarniku nagrzanym do 175C. Po upieczeniu posypać cukrem pudrem.

2018-04-30 11:30

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Słodki koniec karnawału

Tłusty czwartek to najsłodszy dzień w roku, który rozpoczyna ostatni tydzień karnawału. Wypada on dokładnie 52 dni przed Wielkanocą – a w tym roku 20 lutego.

W ten dzień każdy z nas może sobie pozwolić na chwileczkę zapomnienia i nie odmawiać sobie odrobiny przyjemności. Niektórzy idą dalej i w zwyczaju tym upatrują przesądu, jakoby zjedzenie pączka gwarantowało powodzenie w całym roku.

Dlaczego właśnie objadanie pączkami jest związane z tradycją tego dnia? Historia pączka w Polsce sięga XVI wieku. Jedzono je z marmoladą, konfiturami, orzechami – miały być pulchne i lekkie. Szlachta nie szczędziła sobie jednak tłustych uciech, dlatego pączki nadziewano również mięsem czy boczkiem, by zapić je potem wódką lub miodem. A że koniec karnawału się zbliżał, chętnie sięgano po te przysmaki, by później oddać się surowym postom.

W tłusty czwartek przed cukierniami ustawiają się długie kolejki. Ale pączki można dostać i w osiedlowych sklepikach czy marketach. Koniecznie jednak sprawdzajcie, czy są lekko zapadnięte i z jasną obwódką dookoła, co świadczy o tym, że były wypiekane na świeżym oleju. A gdy nie macie ochoty na pączki ze sklepu, to usmażcie tradycyjne w domu. To nie takie trudne! Trzeba tylko pamiętać o kilku szczegółach, na które zwróciła mi uwagę pewna siostra nazaretanka.

Ciasto drożdżowe, z którego robione są pączki, nie lubi zimna i przeciągów, dlatego trzeba je robić w ciepłym pomieszczeniu. Aby ciasto zbytnio nie nasiąkało tłuszczem, należy dodać do niego spirytusu lub octu. Nie obawiajmy się, ciasto go wchłonie całkowicie i nie będzie czuć jego smaku. Dobrze jest też dodać łyżkę spirytusu do tłuszczu, na którym smaży się pączki, aby się nie przypalały. Koniecznie pamiętajcie, że do smażenia pączków najlepiej nadaje się smalec. Pączki smaży się luźno ułożone (nie można wrzucić ich na tłuszczu zbyt dużo) pod przykryciem. Wówczas powinny się one nawet same obrócić. Jeśli nie, po usmażeniu jednej strony obróćmy je na drugą.

Obok pączków modne są również faworki, zwane niekiedy chrustem czy chruścikami ze względu na kształt. I tu sekretem jest ciasto, które powinno być rozwałkowane jak najcieniej. Do smażenia faworków, w przeciwieństwie do pączków nie powinno się dawać zbyt dużo tłuszczu, jedynie na dno patelni.

Pamiętajmy, najsmaczniejsze są pączki czy faworki wyrabiane własnoręcznie!

CZYTAJ DALEJ

Premier: do 40 mld zł dla przedsiębiorców i kultury w Tarczy 2.0

2020-11-26 12:05

[ TEMATY ]

premier

koronawirus

KPRM

Uruchomienie nowego programu pomocy dla przedsiębiorców, w tym branż takich jak: gastronomia, przewozy, turystyka, a także kultura zapowiedział w czwartek premier Mateusz Morawiecki. Wartość tzw. Tarczy 2.0 to 35-40 mld zł.

Premier podkreślał na konferencji prasowej na temat Tarczy 2.0, że państwo polskie nie zostawiło przedsiębiorców i pracowników samych sobie podczas kryzysu spowodowanego pandemią koronawirusa. Zadeklarował, że rząd będzie robić wszystko dla ratowania miejsc pracy i dla ratowania potencjału gospodarczego polskich przedsiębiorców.

"O ile pierwsza tarcza uratowała gospodarkę w tamtej fali kryzysu (…), dzisiaj patrzymy przede wszystkim na te branże, które są najbardziej dotknięte" – opisywał Morawiecki. Powiedział, że chodzi o ok. 40 branż w tym: gastronomię, przewozy, hotelarstwo, turystykę, a także kulturę i rozrywkę. Jak mówił, chodzi przede wszystkim o ratowanie miejsc pracy.

Premier zapowiedział, że "działania w ramach tarczy 2.0. będą działaniami, które częściowo znamy z naszego instrumentalium wiosennego". Wśród zaproponowanych rozwiązań znajdą się: "dotacje bezzwrotne dla mikrofirm, które - jak podkreślił premier - będzie można powtarzać w sytuacji, jeśli gospodarka nie będzie wychodziła na prostą, świadczenia postojowe, zwolnienia ze składek ZUS, świadczenia dla pracowników z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych".

Według Mateusza Morawieckiego wartość Tarczy 2.0 to "co najmniej 35 do 40 mld zł, 3 mld zł dla mikrofirm, 5 mld zł dla małych firm; dla średnich i większych to pozostałe 25-27 mld zł".

Premier ocenił, że gospodarka i stan epidemii to dwa mechanizmy ze sobą bezpośrednio powiązane i "nie wiemy dokładnie, kiedy pozbędziemy się epidemii na dobre". Zdeklarował jednak, iż "2021 rok będzie rokiem przełomu gospodarczego". "Musimy odbić się po recesji roku 2020" - oświadczył.

Jego zdaniem obecne metody walki z kryzysem w Polsce przynoszą pozytywne rezultaty.

"Poziom bezrobocia i aktywności ekonomicznej ludności - tutaj nie tylko rejestrujemy jedne z najlepszych wyników w Europie, a nawet na świecie, ale dodatkowo można powiedzieć, że mamy do czynienia w III kwartale z przyrostem aktywności ekonomicznej ludności powyżej poziomu sprzed czasów pandemii" - mówił Morawiecki.

Przypomniał, że OECD i KE prognozują jeden z najniższych spadków PKB w Polsce w porównaniu do innych krajów UE. Dodał, że porównując dane Polski do danych choćby z krajów mających podobny spadek PKB, jak Litwa, to "na Litwie jednak przyrost bezrobocia był jednym z najwyższych, o około 2 punkty procentowe, to tak jakby u nas wzrosło bezrobocie z 6 do 8 proc.". "A oczywiście nasza sytuacja jest na rynku o wiele, wiele lepsza" - stwierdził Morawiecki.

Mówił, że warto przywołać też dane z Narodowego Banku Polskiego wskazujące, że Polska w 2020 roku najprawdopodobniej będzie miała największą nadwyżkę na rachunku bieżącym, przynajmniej od czasu wejścia do UE. "Praktycznie jedną z najwyższych kiedykolwiek odnotowanych. To też świadczy o zdolności Polski do odpowiedzi na te trudne czasy i budowania siły konkurencyjnej gospodarki, siły eksportu" - ocenił szef rządu.

Podkreślił, że nie oznacza to jednak, że sytuacja gospodarcza jest dobra, bo - dodał - "jest bardzo trudna". "Od naszej wspólnej odpowiedzialności zależy, jak szybko będziemy w stanie wyjść, odbić się z tego gospodarczego dołka" - powiedział premier.

Premier podkreślił, że nie możemy utknąć w "ślepym zaułku", który będzie blokował rozwój gospodarczy na lata. (PAP)

autor: Małgorzata Werner-Woś

mww/ drag/

CZYTAJ DALEJ

22 miliony dla Collegium Medicum

2020-11-27 15:00

[ TEMATY ]

UKSW

Collegium Medicum UKSW

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Umowę na dofinansowanie budowy gmachu Collegium Medicum podpisali podczas wizyty na UKSW dr hab. Przemysław Czarnek, minister edukacji i nauki oraz ks. prof. dr hab. Ryszard Czekalski, rektor uczelni.

Umowa związana jest z decyzją ministra edukacji i nauki przyznającą Uniwersytetowi w formie dotacji celowej 22 229 000 zł.

– Nie ulega wątpliwości, że rozwijanie zaplecza dydaktycznego i naukowego dla przyszłych kadr naukowych, obok troski o poziom badań w dyscyplinach humanistycznych, społecznych i matematyczno-przyrodniczych będących fundamentem UKSW, stanowi priorytet władz UKSW. Działania te wpisują się także we współczesne potrzeby, które w szczególny sposób uwidoczniła pandemia – powiedział rektor UKSW ks. prof. Ryszard Czekalski.

Podkreślił, że dzięki tej umowie będziemy mogli sfinalizować budowę nowego gmachu Wydziału Medycznego. Collegium Medicum. – Ta dotacja jest dla nas ogromnie ważna. Bardzo dziękuję za tę pomoc i mam nadzieję, że będzie to dobry przyczynek dla rozwoju UKSW. Serdecznie zapraszamy do odwiedzenia naszego drugiego kampusu i, jak ufam, ukończonego budynku dla przyszłych kadr medycznych – podkreślił Rektor UKSW.

Minister nauki i edukacji prof. Przemysław Czarnek zaznaczył, że obecnie największą potrzebą społeczną jest kształcenie lekarzy, pielęgniarek i innego personelu medycznego. Od 2019 roku zwiększono liczbę miejsc na pierwszym roku studiów lekarskich o nieco ponad dwa tysiące, w tym 1650 miejsc dla studentów polskojęzycznych. To jest około 26 proc. więcej, ale potrzeby te są znacznie większe.

– Dziękuję władzom UKSW, że podjęły decyzję o uruchomieniu studiów medycznych. Działalność Uniwersytetu w tym aspekcie jest dla nas szczególnie ważna z punktu widzenia żywotnych interesów narodowych i państwowych. Kształcenie medyczne na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego to połączenie dwóch aspektów – niezwykle ważnego kształcenia akademickiego medyków w duchu personalizmu chrześcijańskiego. Z wielką radością podpisuję umowę na ponad 22 mln na dokończenie tej strategicznej inwestycji, która będzie służyła przyszłym pokoleniom – podkreślił minister Przemysław Czarnek.

Wydział Medyczny. Collegium Medicum został utworzony w 2018 roku jako 12. wydział w UKSW

Obecnie studiuje na nim 399 studentów na kierunku lekarskim i pielęgniarstwie. Planowane jest także otwarcie kolejnych kierunków – strategicznych dla systemu ochrony zdrowia w Polsce. Dziekanem wydziału jest dr hab. n.med. Andrzej Fal, prof. uczelni, szef Kliniki Alergologii, Chorób Płuc i Chorób Wewnętrznych Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA w Warszawie.

Nowy Budynek Wydziału Medycznego. Collegium Medicum będzie mieścił sale dydaktyczne oraz specjalistyczne laboratoria służące kształceniu przyszłych kadr naukowych oraz pomieszczenia symulacji medycznych.

Za projekt budynku odpowiada poznańska Pracownia Architektoniczna GPVT. Powierzchnia całkowita budowanego obiektu wyniesie 3816 m kw., a całkowita kubatura nieznacznie przekroczy 10 tys. metrów sześciennych. Całość składać się będzie z trzech kondygnacji naziemnych i jednej podziemnej. Obiekt będzie charakteryzować się prostą i nowoczesną bryłą oraz przyciągającą uwagę elewacją w stonowanej gamie kolorystycznej. Dzięki temu harmonijnie wpisze się w otoczenie. Zaprojektowana konstrukcja będzie przystosowana do ewentualnej nadbudowy kolejnych kondygnacji. Budynek wyróżni się także niskim zapotrzebowaniem na energię z uwagi na rozbudowaną instalację fotowoltaiczną. W Collegium Medium wykonawca zainstaluje również zaawansowane systemy audiowizualne. Planowany termin ukończenia inwestycji to przełom III i IV kwartału 2021 roku.

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję