Reklama

Niedziela Legnicka

Na Szlaku Jakubowym

Kolejny głaz, poświęcony św. Jakubowi, zdobi Przystań św. Jakuba. W lesie, nad rzeką między Chocianowem a Polkowicami, znajduje się Przystań św. Jakuba. Stworzyli ją mieszkańcy Nowej Wsi Lubińskiej.

Niedziela legnicka 30/2024, str. VI

[ TEMATY ]

szlak św. Jakuba

Ks. Piotr Nowosielski/Niedziela

Podczas pielgrzymki do przystani

Podczas pielgrzymki do przystani

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W tym małym, zielonym zakątku powstało miejsce do wypoczynku. Ustawiono stoliki, ławeczki, znalazło się też miejsce do grillowania. Na Przystani zatrzymują się nie tylko pielgrzymi, którzy wędrują szlakiem św. Jakuba. Miejsce to jest chętnie odwiedzane przez rowerzystów, jak i samych mieszkańców wsi. Przystań wciąż jest rozbudowywana. W bieżącym roku, z okazji przypadającego 25 lipca wspomnienia św. Jakuba, pojawia się kolejny głaz ozdobiony charakterystycznym krzyżem i muszelkami, wykonanymi przez dzieci z tej miejscowości.

Święto nie tylko parafian

Reklama

Uroczystość zaplanowano w ramach obchodów II Dnia św. Jakuba, w sobotę 20 lipca. Rozpoczęła ją Msza św., której przewodniczył biskup pomocniczy Piotr Wawrzynek. Po Eucharystii uczestnicy wyruszyli do „Przystani Santiago”, jak ją nazwano, aby tam, po modlitwie został poświęcony nowy obelisk na Szlaku Jakubowym. – Szlak św. Jakuba, który prowadzi z Tallina w Estonii, przebiega z północnego wschodu na południowy zachód Polski, prowadzi także przez naszą parafię. To jeden z powodów, dla którego organizujemy i uczestniczymy w takim święcie. Drugim z powodów jest znajdujące się na terenie naszej parafii Schronisko Jakubowe, w którym mogą zatrzymać się pielgrzymi, wędrujący tym szlakiem do Santiago de Compostela. A po trzecie, w naszej wspólnocie parafialnej znalazła się grupa ludzi, która postanowiła zadbać o dobrą jakość biegnącej tu Drogi Jakubowej – mówi proboszcz parafii ks. Marek Kurzawa, który sam już wielokrotnie wędrował po Camino (tak mówi się o szlakach św. Jakuba).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dziecięcy ślad

Wypalone muszelki jakubowe, które znalazły się na nowym głazie, również jak poprzednie, powstały podczas warsztatów ceramicznych, w których uczestniczyło około 30 dzieci.

– Zaangażowanie dzieci, młodzieży, dorosłych w to wydarzenie i w ogóle w dzieło Jakubowe, to budowanie dobrego obrazu drogi, która jest święta i prowadzi przez diecezję legnicką. A przecież jednym z elementów tożsamości diecezji jest muszelka Jakubowa – dodaje ks. Marek.

Pielgrzymi ślad

Wędrujący po szlaku tym odcinkiem Drogi św. Jakuba, mają możliwość wpisania się do księgi pamiątkowej w domu, w którym zatrzymują się na nocleg. Takich wpisów za ubiegły rok jest 21. To schronisko powstało dzięki inicjatywie poprzednika, ks. Mariusza Szymańskiego. Jest w nim 11 miejsc noclegowych. Okazało się ono potrzebne dla pielgrzymów, którzy mogą tu spokojnie zanocować i odpocząć. Pielgrzymi najczęściej docierają tym szlakiem do Zgorzelca, ale są też tacy, którzy wędrują dalej, aż do Santiago.

Świętowanie

Po modlitwie, pielgrzymce do Przystani, w godzinach popołudniowych na miejscowym boisku, zaproszono do udziału w kolejnych wydarzeniach. W programie znalazły się m.in. II Bieg św. Jakuba, koncert zespołu Podolanki, zabawy sportowe i animacje dla dzieci, dmuchańce i przekąski. Był to czas radosnego świętowania.

2024-07-23 14:02

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Europa wykuwana w marszu

Większość idzie pieszo, ale są tacy, którzy wybierają rower, a nawet korzystają z autostopowych okazji. Celem wszystkich tras jest Santiago de Compostela, w którym znajdują się relikwie św. Jakuba, jednego z Apostołów

Ktoś powiedział, że jednym z wyznaczników europejskiej tożsamości są szlaki pielgrzymkowe. Doskonale muszą to rozumieć mieszkańcy Polski, którzy na mapie swej ojczyzny w lipcu i sierpniu zaznaczają wyjątkowe południki i równoleżniki. Są nimi grupy maszerujących do Częstochowy pielgrzymów. Doskonale rozumieją to także tysiące pątników zmierzających do Galicji w północno-zachodniej Hiszpanii. Część z nich wędruje z powodów turystycznych, ale zdecydowana większość szuka na szlaku nawrócenia i nawiązania osobistej relacji z Panem Bogiem. Wielu wprost mówi o rekolekcjach w drodze.
CZYTAJ DALEJ

Odrzucenie nie zamyka historii

2026-02-13 09:44

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Vatican Media

Rdz 37 otwiera historię Józefa, a wraz z nią temat powracający w całej Księdze Rodzaju: napięcie między braćmi. Jakub kocha Józefa bardziej i daje mu „płaszcz z długimi rękawami”. Znaczenie tego zwrotu nie jest jednoznaczne. Tradycja przekładów widzi tu strój ozdobny i wyróżniający. Taki dar stawia syna na oczach innych w roli uprzywilejowanej. Bracia odczytują to jako niesprawiedliwość w domu. Wzmianka, że „nie mogli mówić do niego przyjaźnie”, pokazuje pęknięcie jeszcze przed przemocą. Jakub posyła Józefa do braci pasących trzody. Tekst prowadzi od Szechem do Dotanu, miejsca przy szlaku karawan ku Egiptowi. W opisie karawany pojawiają się wonności, balsam i żywica. To towary drogie i poszukiwane. Bracia planują zbrodnię. Ruben, pierworodny, proponuje wrzucenie do cysterny. Cysterna jest pusta, „bez wody”. Staje się więzieniem na wyniszczenie. Potem pojawiają się kupcy Izmaelici, a przekaz wspomina też Madianitów. To ślad złożonej historii opowiadania. Juda proponuje sprzedaż brata. Znika zamiar zabójstwa, pojawia się handel człowiekiem. Dwadzieścia sykli srebra odpowiada cenie wyceny młodego mężczyzny w Kpł 27,5, a więc cenie „za osobę”. Bracia jedzą posiłek w chwili, w której Józef pozostaje w dole. Tak wygląda znieczulenie na cierpienie najbliższego. Zdarzenie zaczyna się w rodzinie, a kończy na rynku. Tradycja chrześcijańska widzi w Józefie zapowiedź Chrystusa: umiłowany syn posłany przez ojca, odrzucony przez swoich, pozbawiony szaty, sprzedany za srebro i wydany obcym. Tekst ujawnia też dynamikę grzechu. Zazdrość przechodzi w przemoc, a potem w chłodną kalkulację.
CZYTAJ DALEJ

Sakramentów nie da się ściągnąć z internetu

2026-03-06 18:04

[ TEMATY ]

internet

sakramenty

dr Milena Kindziuk

Red

Zamiast „na obraz i podobieństwo Boga” często zaczynamy żyć na obraz i podobieństwo własnego profilu. Nowy watykański dokument „Dokąd zmierzasz, ludzkości?” (Quo vadis, humanitas?”) dotyczy samego sedna problemów cyfrowej epoki.

W świecie, który obsesyjnie pyta: „co jeszcze potrafi sztuczna inteligencja?”, Kościół odwraca kamerę w inną stronę. Nie interesuje go przede wszystkim to, jak szybkie będą kolejne modele AI i ile zawodów zastąpią roboty, ale jaki będzie kształt ludzkiego umysłu i religijności w tej nowej, cyfrowej kulturze. Dokument przypomina, że w obliczu technologicznego przyspieszenia potrzebna jest „propozycja teologiczna i duszpasterska”, która widzi życie jako „powołanie integralne” i „współodpowiedzialność wobec innych i wobec Boga”. To jest punkt wyjścia: nie jesteśmy projektem do optymalizacji, lecz powołaniem do przyjęcia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję