Reklama

Aspekty

Program duszpasterski diecezji zielonogórsko-gorzowskiej na czas stanu epidemii

Zgromadzę was na nowo Ez 11,17

[ TEMATY ]

program duszpasterski

epidemia

Archiwum Aspektów

ks. kan. Robert Patro

Program duszpasterski diecezji zielonogórsko-gorzowskiej

na czas stanu epidemii

A. Wprowadzenie

Reklama

Oto jest źródło naszej radości i nadziei, które przemienia nasze działanie: nasze namaszczenia, nasze oddania, nasze czuwanie i towarzyszenie na wszelkie sposoby w tym czasie. Nie są one i nie będą daremne: nie są oddaniem się śmierci – napisał papież Franciszek w swej medytacji, nazywanej programem na okres pandemii . Przez ten czas prób i doświadczeń idziemy więc razem z Ojcem świętym i całym Kościołem. Papież Franciszek ukazuje nam najpierw ciężar kamienia na grobie Chrystusa, który jawi się jako symbol ludzkiej bezsilności i pogrzebania wszelkiej nadziei w obliczu pandemii. A jednak, podobnie jak ewangeliczne niewiasty, które mimo wszystko udały się do grobu, by namaścić Chrystusowe ciało, tak i my nie powinniśmy dać się sparaliżować przez strach i przygnębiającą siłę wydarzeń. Ojciec Święty dostrzega, jak wielu ludzi podjęło w czasie pandemii to „namaszczenie współodpowiedzialności”, dbając o bezpieczeństwo bliźnich i niosąc im pomoc. Zauważa też, że to kobiety, które gotowe były służyć, stały się pierwszymi świadkami zmartwychwstania Chrystusa. To właśnie Chrystus Zmartwychwstały ukazał się kobietom, a potem zamkniętym w Wieczerniku apostołom, mówiąc: Nie bójcie się! Pokój wam! (zob. Mt 28, 10; J 20,19.26). Teraz przychodzi z tym orędziem także do nas, usuwa kamienie, które nas paraliżują i daje pewność, że życie zwycięży, a Bóg nigdy nie opuści swojego ludu.

Dziś, kiedy po kilku tygodniach zmagania z epidemią wciąż pulsują w naszych sercach obawy i niepewność jutra, pamiętajmy o apostołach, którzy po Zmartwychwstaniu posłuszni byli poleceniu Chrystusa, aby oczekiwać na Ducha Świętego. Trwali więc w Wieczerniku jednomyślnie na modlitwie razem z Maryją, aż nadszedł dzień Pięćdziesiątnicy, kiedy to napełnieni Mocą z wysoka wyszli na zewnątrz, by głosić Dobrą Nowinę o zmartwychwstaniu Chrystusa i przebaczeniu grzechów (zob. Dz 2, 14.38-39). To potężne słowo do dziś zwołuje rozproszone po całym świecie dzieci Boże w jeden lud, w jedną wspólnotę, w jedno ciało – w jeden Kościół. Do oczekiwania na Ducha Świętego zaprasza nas dziś także papież Franciszek. Rzeczą naglącą jest rozeznanie i odnalezienie pulsu Ducha Świętego, aby dać wszystkim razem nowy dynamizm do działań, świadczących o nowym życiu, które Pan pragnie wzbudzić w tym konkretnym momencie historii (…). Duch, który nie daje się zamknąć, ani zinstrumentalizować poprzez istniejące i przestarzałe schematy, sposoby i struktury proponuje, byśmy utworzyli wspólnie ruch zdolny „uczynić wszystko nowym” (Ap 21, 5) – pisze Ojciec święty.

Papieskie wezwanie chcemy podjąć także w naszej diecezji. Wierzymy, że w czasie pandemii, izolacji i bolesnych ograniczeń udziału w liturgii, przez głębsze odkrywanie osobistej i domowej duchowości, przez podejmowane dzieła miłosierdzia oraz przez tęsknotę za Eucharystią i wspólnotą, uda się nam wykształcić w sobie „przeciwciała solidarności”, o których pisze Franciszek, i które pomogą nam stopniowo wejść w nowy rytm życia. Wierzymy, że we właściwym czasie kolejny raz spełni się proroctwo zapisane w Księdze Ezechiela, w którym Bóg obiecuje swojemu ludowi: Zgromadzę was na nowo (Ez 11, 17).

Reklama

Ożywieni tą nadzieją, pokornie oddając się Opatrzności Boga, do którego należą losy świata i każdego z nas, przedstawiamy plan duszpasterski na czas stanu epidemii. Ufamy, że pozwoli on – mimo tak wielu niewiadomych – wyraźniej zobaczyć drogę, która przed nami.

B. Idea, cele i etapy planu Zgromadzę was na nowo

Plan duszpasterski na czas stanu epidemii opiera się o następujące założenia:

• działania duszpasterskie uwzględniają obowiązujące przepisy sanitarne,

• każdorazowe złagodzenie reżimu sanitarnego zmieniać będzie model duszpasterski w stronę bezpośredniego uczestnictwa wiernych i duszpasterzy w liturgii i formacji.

Główne cele planu duszpasterskiego to:

• umożliwienie wiernym bezpiecznego udziału w życiu Kościoła – liturgii i formacji – w danych warunkach reżimu sanitarnego,

• poszerzenie działalności on-line parafii i diecezji.

Mając na uwadze powyższe założenia i cele, wyznaczone zostały trzy etapy realizacji planu duszpasterskiego. Przejście między etapami będzie uzależnione od obowiązujących przepisów sanitarnych.

• Etap I – „Możliwość”

Na tym etapie nie tyle zachęcamy, co stwarzamy możliwość szerszego udziału wiernych w duszpasterstwie. Dotyczy ona osób dorosłych, zdrowych i wyrażających pragnienie udziału w modlitwie oraz liturgii, przy poszanowaniu obowiązujących praw sanitarnych.

• Etap II – „Zachęta”

Gdy tylko warunki epidemiczne i przepisy sanitarne na to zezwolą, pojawi się perspektywa zachęty i zaproszenia do udziału w publicznym życiu Kościoła większej liczby wiernych. Zachęta nie będzie jednak jeszcze jednoznaczna z przywróceniem zobowiązania np. do udziału w niedzielnej i świątecznej Mszy św. czy w jakichkolwiek innych wydarzeniach.

• Etap III – „Odnowa”

Mając nadzieję na przezwyciężenie epidemii, licząc się zarazem z możliwością koniecznych zmian w zachowaniach społecznych i formach duszpasterskich, na tym etapie przewidujemy odrodzenie życia chrześcijańskiego we wszystkich jego wymiarach, co będzie pociągać za sobą m. in. odwołanie dyspensy od obowiązku uczestnictwa w niedzielnej i świątecznej Mszy św. oraz przywracanie innych powinności.

C. Realizacja etapu I – „Możliwość”

Pierwszy etap planu duszpasterskiego rozpocznie się 1 maja br. Dotyczy on w pierwszej kolejności parafii, podstawowej komórki życia Kościoła. Podczas realizacji planu obowiązują aktualne przepisy sanitarne. Najistotniejsze rozporządzenia dla działalności parafii dotyczą następujących kwestii:

• w kościołach może zgromadzić się określona przepisami liczba osób (1 osoba na 15 m2 powierzchni użytkowej, czyli tych przestrzeni, które w normalnym czasie są dostępne dla wiernych), z wyłączeniem celebransa i usługujących z zachowaniem dystansu co najmniej 2 metrów od siebie,

• wierni mają obowiązek zakrywania ust i nosa w obiektach kultu religijnego oraz w ich otoczeniu także podczas trwania obrzędów liturgicznych. Dotyczy to również usługujących. Z tego obowiązku wyłączeni są jedynie duchowni i to tylko w trakcie sprawowania kultu religijnego.

• W uroczystościach pogrzebowych na cmentarzu może brać udział nie więcej niż 50 osób, nie wliczając celebransa, usługujących i pracowników firmy pogrzebowej.

W związku z tym pierwszy etap obejmuje następujące wytyczne w poszczególnych obszarach duszpasterstwa.

1. Przepowiadanie słowa Bożego – ewangelizacja i katecheza parafialna

a) Możliwe są spotkania grup parafialnych. Spotkania mogą odbywać się jedynie w kościołach z zachowaniem limitu uczestników i dystansu, oraz zasłaniania twarzy. Uczestnikami mogą być tylko osoby dorosłe, nie mające żadnych objawów wskazujących na możliwość zakażenia koronawirusem.

b) Możliwy jest udział w katechezie przedchrzcielnej. Przygotowanie do chrztu rodziców i chrzestnych należy przeprowadzać w parafii. Spotkanie może się odbywać jedynie w kościele z zachowaniem limitu uczestników i zasad sanitarnych.

c) Możliwe jest przygotowanie i udzielanie dzieciom sakramentu pokuty i pojednania oraz I Komunii św. w formie indywidualnej lub w małych grupach – za zgodą proboszcza i na wyraźną prośbę rodziców oraz przy ich udziale. Przygotowanie i celebracje mogą odbywać się tylko w kościele z uwzględnieniem limitu osób i dystansu. W przygotowaniach można roztropnie wykorzystywać także komunikację on-line. Czas przygotowań i celebracji może rozciągnąć się nawet na okres wakacyjny. Do dnia 24 maja br. należy przekazać do Wydziału Duszpasterskiego informacje o ilości dzieci przystępujących w tym czasie do I Komunii św. oraz o formie ich przygotowania. Należy pamiętać, że rodzice mają prawo zaczekać z przygotowaniem swoich dzieci. Powrót do wspólnotowego sposobu przygotowania będzie możliwy po otwarciu szkół.

d) Możliwy jest udział w kursie przedmałżeńskim. Kursy należy przygotować w każdym dekanacie. Odpowiedzialnym za organizację kursu jest dziekan. Kurs może się odbywać jedynie w kościele z zachowaniem limitu uczestników i zasad sanitarnych. O dacie i programie należy poinformować Wydział Duszpasterstwa Rodzin. Spotkania narzeczonych w poradni rodzinnej są zawieszone do odwołania.

e) Przygotowanie do bierzmowania pozostaje wciąż zawieszone do odwołania. Dotyczy to także przygotowania dorosłych.

2. Sprawowanie sakramentów, sakramentaliów i nabożeństw

Z zachowaniem przez celebransa zasad higieny opisanych w zarządzeniu z dnia 26 marca br., w sprawowaniu sakramentów świętych należy uwzględnić, co następuje:

a) Chrzest

• Nie należy odkładać chrztu świętego dzieci rodziców, którzy o to proszą.

• Chrztu, po przygotowaniu rodziców i chrzestnych, należy udzielać w kościele podczas lub poza Mszą św. z uwzględnieniem limitu osób oraz zasad sanitarnych.

• Nie należy kumulować chrztów w jednej celebracji.

b) Eucharystia

• Służbę liturgiczną mogą tworzyć jedynie osoby, które ukończyły 13 rok życia.

• Dzieci, które nie ukończyły 13 lat, mogą uczestniczyć we Mszy św. tylko pod opieką rodziców.

• Dla ułatwienia zachowania zasady dystansu w ławkach należy zaznaczyć miejsca, które mogą zajmować gromadzący się w kościele. Miejsca te po wyjściu uczestników spotkania powinny zostać zdezynfekowane.

• Zamiast tradycyjnej zbiórki na tacę zaleca się, aby wierni mogli składać ofiary po zakończeniu Mszy św. do wystawionego w bezpiecznym miejscu koszyka. Zachęcamy zarazem wszystkich wiernych, pragnących wspomóc wspólnotę Kościoła, do bezgotówkowego dokonywania wpłat na konto parafialne, którego numer znajduje się w na stronie internetowej parafii i tablicy ogłoszeń.

• Usilnie zaleca się wiernym przyjmowanie Komunii świętej na rękę.

• Przystępując do Komunii świętej wierni winni odsłonić usta, nie dotykając zewnętrznej części elementu ochronnego.

• Kapłani mogą odprawić cztery Msze św. w niedziele i uroczystości oraz dwie w dzień powszedni, celem umożliwienia chętnym udziału we Mszy św.

• O ile to możliwe, należy unikać koncelebracji.

• Podczas sprawowanej przynajmniej raz w tygodniu – jeśli jest wolna intencja – Mszy św. za dotkniętych pandemią: o pokój wieczny dla zmarłych, zdrowie dla chorych i wsparcie dla ich bliskich, lekarzy i opiekunów oraz o mądrość dla rządzących i roztropność dla obywateli, zaleca się korzystanie ze specjalnego formularza Mszy św. „W czasie pandemii”.

• Na zakończenie każdej Mszy św. należy śpiewać suplikacje z prośbą o zachowanie od pandemii, a także suszy.

c) Pokuta i pojednanie

• Aż do Niedzieli Trójcy Świętej trwa okres spowiedzi wielkanocnej. W tym czasie w szczególny sposób należy dać wiernym okazję do przyjęcia sakramentalnego rozgrzeszenia.

• Sposób celebrowania sakramentu spowiedzi określa rozporządzenie z 26 marca br.

d) Komunia chorych, Wiatyk i sakrament chorych

• Sposób sprawowania tych posług określa rozporządzenie z 26 marca br., przy czym należy zachować obowiązek używania maseczki ochronnej przez celebransa.

• Aktualizowane zasady posługi kapelanów szpitalnych ogłoszone zostały w osobnym dokumencie.

e) Małżeństwo

• Małżeństwo można pobłogosławić podczas lub poza Mszą św., z zachowaniem limitu osób i dystansu.

• Narzeczeni mogą zdjąć maseczki podczas składania przysięgi małżeńskiej.

• W przypadku przełożenia ślubu, pamiętać należy o ważności dokumentów: metryka chrztu i dokument USC – 6 miesięcy, protokół przedmałżeński – 1 rok.

f) Pogrzeb

• Uroczystości pogrzebowe należy ograniczyć do trzeciej stacji (przy grobie) z zachowaniem dystansu oraz limitu 50 osób nie wliczając celebransa, usługujących i pracowników firmy pogrzebowej.

• Msza pogrzebowa może być odprawiona bez trumny czy urny w dniu pogrzebu albo w terminie późniejszym, w zależności od ustaleń z rodziną zmarłej osoby, z zachowaniem limitu osób i dystansu.

g) Nabożeństwa

• Możliwy jest udział w nabożeństwach majowych, czerwcowych oraz innych zwyczajowo odprawianych w parafiach.

• Nabożeństwa należy odprawiać w kościołach z zachowaniem limitu osób i dystansu.

• Wszystkich wiernych w maju i czerwcu zachęcamy do odmawiania litanii we własnych domach.

• Różaniec w intencji powstrzymania epidemii i suszy odmawiany przez kapłanów w zamkniętych kościołach o godz. 20.30 można odmówić w kościele o innej porze i z udziałem wiernych, zachowując limit osób i dystans.

• Wciąż niedozwolone są wszelkie procesje.

3. Życie wspólnoty parafialnej

W czasie ograniczonej możliwości gromadzenia się szczególnie ważny jest dostęp wiernych do informacji o życiu parafii. Z tego względu należy zatroszczyć się o aktualizowanie ogłoszeń na parafialnych stronach internetowych, profilach społecznościowych i tablicach przed kościołami. Wszędzie należy umieścić także informację o numerze konta parafialnego, na który wierni mogą wpłacać ofiary na utrzymanie parafii.

4. Duszpasterstwo on-line

Obecna sytuacja pandemii i związana z nią konieczność izolacji stała się impulsem dla wielu parafii do poszerzenia swej aktywności w Internecie. Zalecamy duszpasterzom, aby z pomocą kompetentnych osób, w bezpieczny i zgodny z przepisami kościelnymi sposób uruchamiać i rozwijać parafialną infrastrukturę internetową oraz parafialne strony internetowe, a zwłaszcza profile społecznościowe. Doradztwo w tym zakresie oferuje Wydział Nauki Katolickiej oraz informatyk kurialny.

Należy pamiętać jednak, że wszelkie transmisje celebracji liturgicznych są jedynie substytutem pełnego uczestnictwa. Z tego względu nie należy propagować utrwalonych nagrań Mszy św., a jedynie transmisje na żywo (live streaming). Można jednak udostępniać zapis liturgii słowa wraz homilią.

D. Uwagi końcowe

Prosimy wszystkich duszpasterzy o zgłaszanie swych sugestii i inspiracji do Wydziału Duszpasterskiego, a w przypadku wątpliwości kontaktowanie się z kanclerzem kurii lub dyrektorem Wydziału Duszpasterskiego.

Dalsze wytyczne dotyczące obecnego etapu programu czy przejścia do następnego ogłaszane będą w kolejnych komunikatach.

ks. Robert Patro

dyrektor Wydziału Duszpasterskiego

2020-04-30 20:50

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szumowski: ponowne zamknięcie Polaków w domach raczej niemożliwe; obecnie epidemia wygasa (wywiad)

Ponowne zamknięcie Polaków w domach, ograniczenie ich aktywności zawodowej i społecznej jest raczej niemożliwe - powiedział w rozmowie z PAP minister zdrowia Łukasz Szumowski. Dodał, że w tej chwili jesteśmy na etapie wygaszania epidemii.

Minister zdrowia przyznał, że w tej chwili epidemia w wielu województwach jest "w formie szczątkowej". W niektórych diagnozuje się dziennie tylko pojedyncze zachorowania na COVID-19, a ich łączna dobowa liczba spadła poniżej 300. Nie można jednak założyć, że to już koniec. Niewykluczone, że dojdzie do wzrostu zachorowań jesienią, ale sytuacja wtedy będzie inna, bo przetarto już pewne ścieżki, wyprowadzono mechanizmy, działania, by skuteczniej przeciwdziałać jego rozprzestrzenianiu. Ponadto "nauczyliśmy się" żyć z tym wirusem, choć nadal do końca nie został on poznany.

Natomiast w kontekście wypełnienia jednego z dwóch możliwych scenariuszy, dotyczących niedzielnego głosowania na prezydenta, minister Szumowski stwierdził, że wybór prezydenta stolicy Rafała Trzaskowskiego wiąże się z niewiadomą, jeśli chodzi o politykę zdrowotną, bo jego program, to "puste obietnice". Z kolei prezydent Andrzej Duda w ciągu swojej prezydentury podejmował inicjatywy ustawodawcze w wielu kwestiach zdrowotnych.

PAP: Jesteśmy już na ostatniej prostej, jeśli chodzi o wybory. Możemy zatem "pogdybać". Realne są dwa scenariusze. Czego możemy spodziewać się w kontekście polityki zdrowotnej, gdyby doszło do reelekcji prezydenta Dudy, a czego, gdyby w pałacu prezydenckim pojawił się Rafał Trzaskowski?

Ł.Sz.: Trzeba zaznaczyć, że Rafał Trzaskowski był członkiem rządu Platformy Obywatelskiej i wówczas nie zabierał za bardzo głosu na temat nakładów na ochronę zdrowia, a przecież rząd jednak jest ciałem kolegialnym. Przez osiem lat rządów PO-PSL była tu stagnacja. Nakłady, jeżeli rosły to w bardzo ograniczonym zakresie. Dlaczego przez osiem lat ich rządów nie uchwalono takiej ustawy jak „ustawa 6 proc.”? Przypominam, że za rządów Zjednoczonej Prawicy i prezydentury Andrzeja Dudy taka ustawa powstała. Tylko do ubiegłego roku nakłady na ochronę zdrowia wzrosły o 30 mld zł. Na samą onkologię do 7,3 mld zł w 2019 roku z 4,9 mld zł z 2015 roku. Liczba refundowanych leków w leczeniu raka piersi zwiększyła się z dwóch do jedenastu. Dlaczego pan Trzaskowski będąc ministrem administracji i cyfryzacji nie zdecydował się wprowadzić informatyzacji w ochronie zdrowia: e-recepty, e-wizyty, e-skierowania? My to wszystko wprowadziliśmy.

PAP: Czy pana zdaniem jest możliwe, by nakłady na politykę zdrowotną wzrosły do 6 proc. PKB już w przyszłym roku? Ustawa przewiduje osiągnięcie tego pułapu za cztery lata. Prezydent Trzaskowski zapowiada m.in. zwiększenie wydatków na ochronę zdrowia w przeliczeniu na głowę każdego Polaka do 3676 zł wobec 2757 zł już w 2021 roku, czyli w ujęciu do PKB do 6 proc. z 5,03 proc. planowanych w 2020 roku.

Ł.SZ.: To są puste obietnice. Gdy pan Trzaskowski jako minister w rządzie PO-PSL miał realną władzę, nie zabiegał, zresztą jak cały rząd, o zwiększenie nakładów na służbę zdrowia. A teraz nagle, jako kandydat na prezydenta, tak dużo o tym mówi. To jest niepoważne. Dopiero rząd Zjednoczonej Prawicy podjął realną pracę w zakresie zwiększania finansowania służby zdrowia. Zwiększyliśmy wynagrodzenia, w tym urealniliśmy płace w zawodzie pielęgniarki czy ratownika. Te płace podstawowe wzrosły w sposób istotny, choćby od lipca wzrasta minimalne wynagrodzenie w sektorze ochrony zdrowia. Wzrosły wynagrodzenia rezydentów. To realne działania. Przez osiem lat rządów Platformy Obywatelskiej, którego członkiem był pan Trzaskowski, nie widzieliśmy tego.

PAP: Jednak przy spełnieniu scenariusza nazwijmy go "B", czyli sytuacji wygranej prezydenta Trzaskowskiego, będziecie panowie musieli ze sobą współpracować, znaleźć punkty styczności, bo chodzi przecież o zdrowie Polaków.

Ł.Sz.: Nie mam pojęcia, jakie by one były, bo program pana Trzaskowskiego jest bardzo enigmatyczny, wręcz zdawkowy. To są puste obietnice. Nie ma realnego programu. Natomiast prezydent Andrzej Duda zainicjował realne projekty, jak choćby regulację dotyczącą onkologii, czyli tzw. cancer plan, w którym są m.in. nowe szczepionki, których rząd PO-PSL nie chciał wprowadzić. My wprowadzamy szczepienie na HPV, które ratuje kobiety przed rakiem szyjki macicy. Dodatkowo z inicjatywy prezydenta Andrzeja Dudy mamy projekt ustawy o Funduszu Medycznym. To w tym roku 2 mld zł, w kolejnych 4 mld zł na konkretne działania.

PAP: Pozostawmy w tej chwili najgorętsze wydarzenia. Cofnijmy się do marca. Mijające cztery miesiące musiały być dla pana, jako ministra zdrowia, jak zły sen. Wysiłek, odpowiedzialność, nowe regulacje pisane i wprowadzane błyskawicznie, pod wpływem zmieniającej się sytuacji. Z jednej strony musiał pan dbać o to, by system dał radę, z drugiej było wiele niewiadomych. Wirus rozprzestrzeniał się. Nikt nie wiedział jak szybko i głęboko będzie atakował. Gdyby pan mógł cofnąć czas i miał tę wiedzę, co dzisiaj, jakich decyzji nie podjąłby pan? Co zmienił?

Ł.Sz.: Zawsze z perspektywy upływającego czasu można powiedzieć, że pewne rzeczy można byłoby przeprowadzić lepiej. Ale o tym wiemy zawsze po czasie. Decyzje ocenia się jednak po efektach. Jakie mamy efekty, każdy widzi. Spowolniliśmy rozprzestrzenianie się wirusa, zabezpieczyliśmy łóżka i niezbędny sprzęt. Każdy chory wymagający hospitalizacji otrzymywał miejsce w szpitalu. Każdy wymagający respiratora był do tego respiratora podłączany. W innych państwach tych możliwości zabrakło. Na pewno z tą wiedzą, którą teraz mamy, konkretniej dostroilibyśmy się do początkowej fazy epidemii. Chodzi np. o sieć szpitali jednoimiennych, transport pacjentów zakażonych koronawirusem. Zapewne zasady dotyczące triażu pacjentów można było lepiej na początku doprecyzować. Ale pamiętajmy, że to my jako pierwsi wprowadziliśmy jednoimienne szpitale zakaźne, które okazały się bardzo dobrym rozwiązaniem. W przypadku pozostałych szpitali pewnie wprowadzilibyśmy izolatki czy oddziały izolacyjne dla pacjentów oczekujących na wynik badania pod kątem obecności koronawirusa. Szybciej wprowadzilibyśmy zapewne także zakaz pracy w kilku miejscach dla personelu medycznego. Oczywiście z rekompensatą. To jednak, można by rzec niuanse, przy tym, co realnie udało się zrobić. Wystarczy punkt odniesienia. Popatrzmy na Włochy, Hiszpanię, Wielką Brytanię, Niemcy, Francję. Popatrzmy na USA.

PAP: Przypuszczam, że niedługo czeka pana urlop, nabierze pan sił, ale czy jest pan gotów na drugie starcie z epidemią? Jak może ono wyglądać?

Ł.Sz.: W wielu krajach niestety obserwujemy ponowny wzrost zakażeń. Czytamy doniesienia o ponownym zamykaniu regionów i miast. W Polsce widzimy natomiast poprawę sytuacji i spadek zakażeń. Raporty wojewódzkich stacji sanitarno-epidemiologicznych pokazują, że liczba zdiagnozowanych nowych przypadków ustabilizowała się na niższym poziomie niż jeszcze dwa, czy trzy tygodnie temu. W niektórych województwach są to już tylko pojedyncze przypadki. To pokazuje, że w wielu województwach epidemia jest w formie szczątkowej. Wirusa mamy znacznie, znacznie mniej. Jeśli popatrzymy na wyniki badań przesiewowych u osób jadących do sanatoriów to z 18,5 tys. przebadanych - to gigantyczna grupa - tylko 30 osób jest chorych. To jest mniej niż 1,7 promila. Zrobiliśmy też przesiew u policjantów. Przebadaliśmy 3 tys. z nich i okazało się, że nie było żadnego chorego. To pokazuje, że w przesiewie populacji, nie w wyselekcjonowanych grupach, tego wirusa jest naprawdę niewiele. Stan epidemiczny w kraju uważam, że jest niezły i to nie na podstawie wymysłów, widzimisię, hipotez, ale na podstawie wyników badań.

PAP: Czego dowiedzieliśmy się o tym wirusie, patrząc na niego już z pewnej perspektywy i biorąc pod uwagę nasze doświadczenia?

Ł.Sz.: Powstały ostatnio prace mówiące na przykład o tym, że kod genetyczny niektórych osób daje mniejszą lub większą szansę na chorowanie i powikłania. Dowiedzieliśmy się też, że dość duża grupa osób choruje bezobjawowo, ale jest też grupa osób, dla których ma on poważne konsekwencje i w tym przypadku ta choroba ma bardzo ciężki przebieg. Wiemy, że zakaźność jest dość duża i zależy od samej formy zakażenia. Na przykład tylko 1/4 zakażonych górników, którzy w większości chorowali bezobjawowo, zaraziło swoje rodziny. To pokazuje, że u osób bezobjawowych ta zakaźność jest niższa. Myślę, że jeszcze długo, wręcz przez całe lata, będziemy analizowali te dane. Nadal uczymy się tego wirusa. Otwarte jest nadal pytanie, dlaczego tak mocno pozakażani byli górnicy? Być może wpłynęły na to warunki, w których pracują, czyli w kopalniach na dole, gdzie trudno zachować dystans i mamy dużą wilgotność powietrza.

PAP: Jeśli dojdzie do eskalacji choroby w następnych miesiącach, czy czekają nas kolejne obostrzenia? Czy gospodarkę i system opieki zdrowotnej będzie stać na ewentualne zamykanie wszystkiego na kłódkę, jak miało to miejsce w marcu i kwietniu? Tym bardziej, że oswoiliśmy już tego wirusa, lęk w społeczeństwie przed nim jest mniejszy, a zatem nie będzie już tak łatwo ograniczać aktywności społecznej i zawodowej Polaków, gdyby była taka konieczność.

Ł.Sz.: Pełnego lockdownu nie da się już przeprowadzić, zarówno z punktu widzenia medycznego, jak i gospodarczego. Gdyby naprawdę było niedobrze, wtedy można myśleć np. o większej kontroli kontaktów społecznych. Ale mam nadzieję, patrząc na te liczby w naszym kraju i krajach sąsiadujących, że nie będziemy mieli aż tak dramatycznego wzrostu. Trzeba też pamiętać, że mamy wypracowane już mechanizmy, procedury, szpitale jednoimienne, gotową sieć laboratoriów, testy genetyczne, szybkie testy na czas jesienny, by diagnozować możliwe zakażenia. To wszytko jest przygotowane. Będziemy też zachęcali do szczepień przeciw grypie.

PAP: Koronawirus schodzi na drugi plan, ale znowu powracają stare bolączki: rozpoczęta tylko w mikro stopniu reforma psychiatrii dziecięcej, kwestie chorób onkologicznych i rzadkich, kolejki do specjalistów, które jeszcze bardziej się wydłużą, bo pacjentów przybyło, przemęczony personel. Pojawiła się też nowa kwestia – lęk pacjentów przed bezpośrednim kontaktem z lekarzami, placówkami. Gdzie leżą największe wyzwania? Jakie są rokowania dla systemu zdrowia krótkofalowo i długofalowo? Czy uda się ten czas nadgonić, który jest też tak istotny w leczeniu?

Ł.Sz.: Należy pamiętać, że reformę psychiatrii rozpoczęliśmy od dorosłych. I ona w opinii psychiatrów poszła całkiem dobrze. Podobną reformę robimy w psychiatrii dziecięcej. Oczywiście koronawirus trochę zatrzymał postępowanie konkursowe dotyczące tworzenia poradni psychologiczno-psychoterapeutycznych. Jednak trzeba podkreślić, że dotychczas zakontraktowaliśmy 130 placówek z 300, które założyliśmy, że powstaną. Mam nadzieję, że teraz wszystko nabierze tempa i będziemy już niedługo mieli pełną sieć poradni. To, co epidemia przesunęła w czasie, to samą opiekę psychiatryczną nad dziećmi i młodzieżą. Wielu opiekunów wystraszyło się i przyjmowanie dzieci nie odbywało się w takiej formie i stopniu, jak zakładaliśmy. Korzystając jednak z okazji, chciałbym zaapelować do wszystkich pacjentów, by wracali do badań profilaktycznych. Nie obawiali się. Tak, jak mówiłem wcześniej, wirusa jest znacznie, znacznie mniej.

PAP: Jakie reperkusje dla światowej i polskiej polityki zdrowotnej będzie miało wycofanie się USA ze Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Czy Pana zdaniem rzeczywiście WHO działała zbyt opieszale, jeśli chodzi o reakcję na rozprzestrzenianie się wirusa?

Ł.Sz.: Na pewno WHO prezentowała dość chwiejne komunikaty na temat epidemii. Na tej podstawie wszystkie państwa wprowadzały zaś swoje działania. WHO mówiła na początku wyraźnie, że prawdopodobieństwo przejścia wirusa do Europy jest znikome lub bardzo niskie. Potem zmieniła zdanie. Po doświadczeniach Lombardii, wszyscy się przestraszyli i zobaczyli do czego ten wirus jest zdolny. Ale on nadal nie jest dobrze poznany. Trudno mieć za złe ekspertom, że zmieniają swoje zdanie na temat epidemii, jeśli wirus jest znany od miesiąca. Wydaje się też, że na decyzji USA o wyjściu z WHO zaważył nie tylko koronawirus. Nie tylko on był przedmiotem rozbieżności. Jest szereg różnych innych spraw, z którymi administracja amerykańska się nie zgadza.

PAP: Niewątpliwie ta decyzja rzutuje na postrzeganie Światowej Organizacji Zdrowia...

Ł.Sz.: Pamiętajmy, że WHO była postrzegana w różny sposób. Przez wiele lat kwestie światopoglądowe były przemycane w różnych aktach prawnych WHO. Ostatnio wspólnie z USA pisaliśmy negatywne stanowisko do jednej z takich akcji. Z drugiej strony WHO działa bardzo sprawnie w krajach trzeciego świata. Propaguje tam wiedzę medyczną, zachowania prozdrowotne. Światowa Organizacja Zdrowia nie jest ani biała, ani czarna.(PAP)

autorka: Klaudia Torchała

tor/ mhr/

CZYTAJ DALEJ

W czwartek inauguracja II kadencji prezydenta Andrzeja Dudy

2020-08-05 16:51

[ TEMATY ]

prezydent

Andrzej Duda

Krzysztof Sitkowski KPRP

Andrzej Duda złoży w czwartek przysięgę przed Zgromadzeniem Narodowym i rozpocznie drugą, pięcioletnią kadencję prezydencką; wygłosi orędzie przed ZN i przejmie zwierzchnictwo nad siłami zbrojnymi. Z uwagi na epidemię koronawirusa podczas uroczystości w Sejmie obowiązywać będą szczególne środki ostrożności.

12 lipca odbyła się druga tura wyborów prezydenckich, w której Andrzej Duda zdobył 51,03 proc. (10 mln 440 tys. 648 głosów), uzyskując reelekcję. Kandydat KO Rafał Trzaskowski osiągnął wynik 48,97 proc. (10 mln 18 tys. 263 głosy). W poniedziałek Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego w pełnym składzie orzekła o ważności wyboru Andrzeja Dudy na prezydenta.

W czwartek 6 sierpnia zakończy się pierwsza kadencja Andrzeja Dudy i tego właśnie dnia odbędzie się uroczystość jego zaprzysiężenia na drugą pięcioletnią kadencję na stanowisku prezydenta RP.

O godz. 10 na sali plenarnej Sejmu rozpocznie się posiedzenie Zgromadzenia Narodowego (wspólne obrady Sejmu i Senatu), przed którym Andrzej Duda złoży przysięgę oraz wygłosi orędzie inaugurujące drugą kadencję. Zgodnie z konstytucją, prezydent obejmuje urząd po złożeniu wobec ZN następującej przysięgi: "Obejmując z woli Narodu urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, uroczyście przysięgam, że dochowam wierności postanowieniom Konstytucji, będę strzegł niezłomnie godności Narodu, niepodległości i bezpieczeństwa Państwa, a dobro Ojczyzny oraz pomyślność obywateli będą dla mnie zawsze najwyższym nakazem". Przysięgę można zakończyć słowami: "Tak mi dopomóż Bóg".

O złożenie przysięgi poprosi prezydenta marszałek Sejmu Elżbieta Witek. Ona też będzie odczytywała kolejne fragmenty przysięgi, Andrzej Duda będzie powtarzał je za nią.

Szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski przekazał PAP, że po zakończeniu ZN prezydent spotka się z Konwentami Seniorów Sejmu i Senatu.

W związku z epidemią koronawirusa w czwartek w Sejmie będą obowiązywały szczególne środki ostrożności. Ograniczeń dotyczących liczby uczestników jednak nie ma, ponieważ - jak tłumaczyła wicemarszałek Sejmu Małgorzata Gosiewska (PiS) - możliwości takiej nie przewiduje regulamin Zgromadzenia Narodowego.

Szefowa Kancelarii Sejmu Agnieszka Kaczmarska przekazała, że podczas Zgromadzenia będą przestrzegane wszelkie procedury sanitarno-epidemiologicznymi; każdy z parlamentarzystów i zaproszonych gości będzie miał mierzoną temperaturę i otrzyma maskę. W liście do posłów minister poprosiła, aby na korytarzach i po zakończeniu uroczystości zachowywać dystans społeczny. W dniu Zgromadzenia Narodowego, dla osób niebędących parlamentarzystami, wejście będzie możliwe tylko za okazaniem zaproszenia. Przez wejście główne wchodzić będą goście VIP zaproszeni na Galerię i zajmą tam co drugie miejsce. Dla pozostałych gości zostaną przygotowane dwie sale odsłuchowe: Salę Kolumnową oraz salę nr 118.

Kaczmarska przekazała też, że każdy klub parlamentarny będzie miał swój sektor na sali plenarnej i to przewodniczący klubów będą decydować jak rozmieszczą parlamentarzystów podczas Zgromadzenia Narodowego.

Do marszałek Sejmu Elżbiety Witek, Główny Inspektor Sanitarny Jarosław Pinkas przesłał rekomendacje dot. środków bezpieczeństwa podczas Zgromadzenia. Są to m.in.: zapewnienie dodatkowych pojemników z płynem dezynfekującym oraz wyposażenie uczestników w rękawiczki i maseczki ochronne o klasie bezpieczeństwa co najmniej FFP2, dokładne wywietrzenie pomieszczeń na dwie godziny przez rozpoczęciem uroczystości, a w trakcie Zgromadzenia - zapewnienie zachowanie niezbędnego dystansu, a po opuszczeniu Zgromadzenia zapobieżenie "tworzeniu się naturalnych spontanicznych grup w kuluarach i na korytarzach".

Pinkas zwrócił się też do marszałek Sejmu o przekazanie informacji, aby parlamentarzyści podejrzewający u siebie choroby układu oddechowego powstrzymali się od udziału w uroczystości.

Według informacji PAP, na Zgromadzeniu Narodowym będzie obecna zdecydowana większość parlamentarzystów PiS. "Do tej pory nie otrzymałem żadnych sygnałów ze strony naszych parlamentarzystów, żeby miało ich nie być. Oczywiście mogą być takie sytuacje, że ktoś w ostatniej chwili nie przyjdzie albo ma jakieś obawy zdrowotne, ale raczej będą to pojedyncze przypadku w klubie PiS" - zadeklarował jeden z członków władz klubu.

Prezydium klubu Koalicji Obywatelskiej podjęło decyzję, że klub KO wyśle na Zgromadzenie Narodowe niewielką delegację pod przewodnictwem marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego i wicemarszałek Sejmu Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. W delegacji nie będzie liderów partii tworzących KO, m.in. szefa PO Borysa Budki. Rzeczniczka Lewicy Anna Maria Żukowska powiedziała PAP, że większość posłów i senatorów klubu Lewicy - ok. 40 osób - weźmie udział w ZN. Klub Koalicji Polskiej-PSL-Kukiz15 ma reprezentować ok. 15 parlamentarzystów, m.in.: prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz, Paweł Kukiz oraz Stanisław Tyszka.

Szef sejmowego koła Konfederacji Jakub Kulesza przekazał PAP, że w posiedzeniu Zgromadzenia Narodowego oprócz niego wezmą udział posłowie Janusz Korwin-Mikke, Krzysztof Bosak (b. kandydat na prezydenta), Grzegorz Braun, Artur Dziambor, Michał Urbaniak, Krystian Kamiński i Krzysztof Tuduj.

Z informacji PAP wynika, że w obradach Zgromadzenia Narodowego nie wezmą udziału byli prezydenci Lech Wałęsa i Bronisław Komorowski, byli premierzy: Ewa Kopacz, Leszek Miller, Włodzimierz Cimoszewicz oraz były marszałek Sejmu i b. szef MSZ Radosław Sikorski, b. marszałek Sejmu i b. szef PO Grzegorz Schetyna, a także prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Obecny ma być były prezydent Aleksander Kwaśniewski.

Po uroczystości w Sejmie Andrzej Duda uda się do Pałacu Prezydenckiego, gdzie o godz. 11.15 odbierze meldunki od dowódcy Garnizonu Warszawa gen. dyw. Roberta Głąba oraz komendanta Służby Ochrony Państwa majora SOP Pawła Olszewskiego.

Po tej uroczystości prezydent uda się do Archikatedry św. Jana Chrzciciela, gdzie w południe zostanie odprawiona msza św. w intencji ojczyzny i prezydenta. Mszy będzie przewodniczył, podobnie jak pięć lat temu, przewodniczący KEP apb Stanisław Gądecki.

Szczerski poinformował, że po zakończeniu mszy św. prezydent odda hołd swoim nieżyjącym poprzednikom na urzędzie prezydenta RP; złoży wieńce i kwiaty w miejscach upamiętnienia Gabriela Narutowicza, Stanisława Wojciechowskiego, Ignacego Mościckiego i Lecha Kaczyńskiego.

O godz. 14 na Zamku Królewskim odbędzie się uroczystość ponownego objęcia przez Andrzeja Dudę przewodnictwa w kapitułach Orderu Orła Białego oraz Orderu Odrodzenia Polski. Pięć lat temu uroczystość ta była połączona z odznaczeniem prezydenta oboma orderami, tym razem Andrzej Duda obejmie ponownie przewodnictwo w kapitułach tych orderów. Zgodnie z ustawą o orderach i odznaczeniach, prezydent z tytułu wyboru na ten urząd staje się Kawalerem Orderu Orła Białego, Wielkim Mistrzem Orderu i przewodniczy Kapitule Orderu. Staje się też Kawalerem Orderu Odrodzenia Polski klasy I i przewodniczy Kapitule jako Wielki Mistrz Orderu.

Później, o godz. 15.30, na pl. Piłsudskiego odbędzie się uroczystość przejęcia przez Andrzeja Dudę zwierzchnictwa nad siłami zbrojnymi. Przewidziano wystąpienie prezydenta.

Głowa państwa jest najwyższym zwierzchnikiem sił zbrojnych. Mianuje szefa Sztabu Generalnego i innych dowódców, nadaje stopnie wojskowe. W czasie pokoju sprawuje pieczę nad wojskiem za pośrednictwem ministra obrony narodowej, zaś na czas wojny - mianuje, na wniosek premiera, Naczelnego Dowódcę Sił Zbrojnych. To właśnie prezydent, także na wniosek premiera, w razie bezpośredniego, zewnętrznego zagrożenia, zarządza powszechną lub częściową mobilizację i użycie sił zbrojnych do obrony RP. (PAP)

autor: Karol Kostrzewa

kos/ mro/ ipa/ mrr/ par/

CZYTAJ DALEJ

Stali się natchnieniem

2020-08-06 23:55

Józef Wieczorek

W czwartkowy poranek, 6 sierpnia z krakowskich Oleandrów wyruszył 55. Marsz Szlakiem I Kompanii Kadrowej. Dzień wcześniej organizatorzy i uczestnicy marszu modlili się katedrze wawelskiej, uczestnicząc w Mszy św.

Start marszu rozpoczął się tradycyjnie uroczystym apelem, w którym wzięli udział przedstawiciele władz państwowych, wojskowych i samorządowych. Uczestniczącemu do lat w tej uroczystości prezydentowi Krakowa, Jackowi Majchrowskiemu organizatorzy wręczyli statuetkę „Skrzydło niepodległości”.

Honorowy komendant marszu, minister Jan Józef Kasprzyk, szef urzędu ds. kombatantów i osób represjonowanych, przypomniał : - Tu zaczęło się coś, co jest niezwykle ważne. Tutaj Józef Piłsudski i żołnierze I Kompanii Kadrowej chcieli pokazać Polsce i światu, że dla Polaków nie ma rzeczy niemożliwych, że trzeba wybudzić się ze snu, trzeba wybudzić się z letargu, że trzeba udowadniać swoją postawą, ryzykując tak jako oni swoje życie, że chcieć to móc, że trzeba pokonywać wszelkie trudności, jakie w 1914 roku były dla nas niewyobrażalne. Minister Kasprzyk zauważył, iż żołnierze porwali się na rzecz, która wydawała się niemożliwa – dokonali rzeczy wielkiej; wybudzili naród i przekonali rodaków, że marzenia się spełniają. I zaznaczył: - A dla tego pokolenia największym marzeniem była wolna Polska. Tę wywalczono 4 lata później.

Głos zabrał także znany działacz środowisk niepodległościowych Jacek Smagowicz, który przekonywał: -Najjaśniejsza Rzeczpospolita jest wspólnym dziełem Pana Boga i walczących Polaków o wolność, suwerenności i o wiarę. Zauważył też, że Kadrówka jest w tej chwili jedynym uniwersytetem, w którym na co dzień mówi się o Bogu i o ojczyźnie: - Myśli się o tym. Pamięta się. Czci się pamięć bohaterów i świętych. I to jest dobry kierunek. Zaznaczył także rolę IPN- u w realizacji tej misji. I podkreślił wpływ Kadrówki na historię Polski: - Ludzie Kadrówki odbudowali państwo, przeszli do legendy, stali się natchnieniem dla kolejnych pokoleń Polaków.

Uczestnicy marszu przejdą ponad 120 km taką samą trasą, jaką 106 lat temu pokonali strzelcy Józefa Piłsudskiego: Kraków – Michałowice – Słomniki - Miechów – Wodzisław – Jędrzejów – Choiny nad Nidą– Chęciny – Szewce – Kielce, gdzie dotrą 12 sierpnia.

I Kompania Kadrowa została utworzona przez Józefa Piłsudskiego 3 sierpnia 1914 r. Liczący 144 żołnierzy oddział składał się ze słuchaczy szkół oficerskich Strzelca i Polskich Drużyn Strzeleckich - organizacji mających wykształcić kadry przyszłego Wojska Polskiego. Zgodę na mobilizację oddziałów strzeleckich Piłsudski otrzymał od wojskowych władz austriackich 2 sierpnia 1914 r. Wówczas także poinformowano go, iż po wybuchu wojny rosyjsko-austriackiej polskie formacje mają działać na kierunku Miechów - Jędrzejów - Kielce.

I Kompania Kadrowa stała się zalążkiem 1 pułku piechoty, który następnie rozrósł się do I Brygady Legionów Polskich.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję