Po kontrowersjach wokół budowy meczetu w Kolonii przyszła pora na Londyn. Muzułmanie chcą wybudować wielki meczet w stolicy Wielkiej Brytanii - informuje „Cybercast News Serice”. Ma być rzeczywiście ogromny. Niewiele świątyń chrześcijańskich w Europie będzie mogło się z nim równać, a na Wyspach będzie największą budowlą o charakterze religijnym. Za pomysłem stoi Tablighi Jamaat, muzułmański ruch misyjny. Mega-Meczet ma pomieścić 12 tys. osób. Obok niego powstaną centrum konferencyjne i szkoła.
Muzułmanie, co prawda, jeszcze nie wystąpili o pozwolenie na budowę, ale najprawdopodobniej uczynią to w przyszłym roku. Symboliczna skądinąd jest też lokalizacja meczetu. Powstanie tuż przy stadionie olimpijskim, który Brytyjczycy budują na igrzyska olimpijskie w 2012 r. W pobliżu znajdzie się także wioska olimpijska. W przekazach telewizyjnych widzowie mogą odnieść wrażenie, że Londyn jest miastem muzułmańskim.
Skąd pieniądze? Tablighi Jamaat twierdzi, że z prywatnych datków. Przeciwnicy megaprojektu podejrzewają, że z Arabii Saudyjskiej. Protestują londyńczycy. Sprawa znalazła się nawet w parlamencie. Ogrom budowli nosi znamiona prowokacji, a do tego, Tablighi Jamaat, choć oficjalnie ma na celu duchowe ożywienie muzułmanów na całym świecie metodami apolitycznymi i pokojowymi, to jednak jest podejrzewana o sprzyjanie terroryzmowi. Dwóch zamachowców, zaangażowanych w atak na londyńskie metro w 2005 r., uczęszczało na spotkania organizowane przez Tablighi Jamaat.
Ani w archiwach państwowych, ani kościelnych nie ma dowodów na to, by kardynał Karol Wojtyła, będąc metropolitą krakowskim (1962–1978), tuszował pedofilię - pisze piątkowa „Rzeczpospolita".
Dziennikarze „Rz” jako pierwsi po ponownym otwarciu archiwum krakowskiej kurii prowadzili w nim kwerendę i zapoznali się z dokumentami dotyczącymi księży-pedofilów, z którymi miał do czynienia przyszły papież. Wcześniej, w latach 2022– 2023, badali pod tym kątem także archiwa Instytutu Pamięci Narodowej.
Kardynał Christoph Schönborn zakwestionował powszechne przekonanie o stałej konieczności wzrostu gospodarczego. W swoim piątkowym felietonie na łamach wydawanej w Wiedniu bezpłatnej gazety „Heute” purpurat stawia pytanie: „Jaki model rozwoju jest naprawdę dobry dla nas, ludzi?”. Rozwój gospodarczy obiecuje dobrobyt (prawie) każdemu. Jeśli gospodarka rośnie wolniej lub wcale, to wielu ludzi odczuwa bolesne skutki.
Z kolei niektóre sektory „rosną” obecnie w alarmującym tempie: „Jest coraz więcej wojen. Coraz więcej punktów zapalnych. Gwałtownie rosną wydatki na zbrojenia.. Wojna z Iranem kosztuje USA miliard dolarów dziennie. Napływ uchodźców znacznie wzrasta. W ogromnym tempie rośnie ubóstwo”, przypomniał emerytowany arcybiskup Wiednia. Wyraził również zaniepokojenie, że szczególny obszar wzrostu stanowią miliarderzy. W ubiegłym roku każdego dnia pojawiał się co najmniej jeden nowy miliarder. Nigdy wcześniej nie było tak wielu miliarderów jak w tym roku.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.