Reklama

Ze świata

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Belgia

Nielegalny nalot

Ubiegłoroczny nalot policji na siedzibę archidiecezji brukselskiej był nielegalny - oświadczył 29 listopada belgijski sąd apelacyjny. Przypomnijmy, że w czerwcu 2010 r. policja obstawiła pałac arcybiskupi w Mechelen i zatrzymała na cały dzień obradujący wówczas Episkopat, przeszukała prywatną rezydencję byłego prymasa Belgii kard. Godfrieda Danneelsa oraz otworzyła groby jego poprzedników.
Akcja ta miała na celu, jak wówczas oświadczono, znalezienie materiałów świadczących o ukrywaniu przez Kościół skandali obyczajowych. Prokurator zarekwirował wtedy również poufne zwierzenia ofiar skandali, które zechciały zeznawać przed specjalną, powołaną przez Episkopat komisją. W wyniku nalotu komisja ta przestała istnieć.
Wczoraj trybunał w Brukseli uznał działania policji za nieuzasadnione, nieproporcjonalne i niezgodne z prawem. Kierowano się nie potrzebami śledztwa, lecz chęcią wywołania skandalu - uznali sędziowie.

USA

Zwycięstwo życia

Reklama

Karolina Północna jest 37. stanem USA, który uznał, że dzieciom przed urodzeniem przysługują prawa należne istocie ludzkiej. 1 grudnia wchodzi tu w życie ustawa o „nienarodzonych ofiarach przemocy”, pozwalająca, by prokurator postawił osobie, która zabiła kobietę w ciąży, zarzut podwójnego morderstwa: matki i jej nienarodzonego dziecka.
W Karolinie Północnej ustawa ta jest znana pod nazwą „Prawo Ethen” - od imienia dziecka 22-letniej Jenny Nielsen, która będąc prawie w 9. miesiącu ciąży, zginęła wraz ze swym nienarodzonym synem od ciosów noża mordercy. Do zbrodni doszło w Raleigh w czerwcu 2007 r.
Choć ustawa nie odnosi się do aborcji ani nie pozwala tego czynu uznać za morderstwo, obrońcy życia uważają wejście jej w życie za zwycięstwo. „Jeśli to ochroni nawet jedną kobietę w ciąży przed morderstwem, będzie to sukces” - zauważa przewodniczący „pro tempore” stanowej Izby Reprezentantów Dale Folwell.
Barbara Holt, szefowa stanowej filii organizacji obrońców życia „Right to Life” podkreśla, że ustawa jest ważna, bo uznaje, iż nienarodzone dziecko jest człowiekiem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ludzie

Bartłomiej I

Patriarcha Konstantynopola Bartłomiej I stwierdził, że w Turcji nie ma jeszcze prawdziwej wolności religijnej, ale sytuacja chrześcijan systematycznie, choć niekiedy zbyt powoli, poprawia się. W swym przemówieniu do grupy roboczej ONZ i Światowej Rady Kościołów (ŚRK) Bartłomiej I przypomniał o chrześcijańskich korzeniach Turcji i że chrześcijanie są tam obecni znacznie dłużej niż miejscowi muzułmanie.
Nawiązując do niedawnej zapowiedzi władz tureckich w sprawie nadania osobowości prawnej istniejącym w tym kraju fundacjom Kościołów i wspólnot religijnych, patriarcha wyraził zadowolenie, że rząd już kilka miesięcy temu zapowiedział zwrot zajętych nieruchomości należących do fundacji niemuzułmańskich. Niestety, decyzja ta nie dotyczy Kościoła katolickiego.
Jednocześnie honorowy zwierzchnik światowego prawosławia skrytykował fakt, że władze ciągle jeszcze nie zwróciły Kościołowi prawosławnego seminarium duchownego i akademii teologicznej na wyspie Chalki.

Pomoc dla Lwowa

W 2009 i 2010 r. Czytelnicy „Niedzieli” ofiarnie włączali się w dzieło odbudowy rezydencji lwowskich arcybiskupów obrządku łacińskiego we Lwowie. Budynek, zwrócony w 2004 r., został bardzo zniszczony w czasach Związku Radzieckiego i jego odnowienie wymaga dużych nakładów. Niedawno otrzymaliśmy informację, że numer konta, na które przyjmowane były wcześniejsze wpłaty, jest już nieaktualny. Ponieważ otrzymujemy telefony i listy z pytaniami w tej sprawie, informujemy, że osoby, które chciałyby wesprzeć finansowo te prace, mogą dokonywać wpłat na nowe konto:
Mieczysław Mokrzycki, Bank Pekao SA, I Oddział w Lubaczowie, ul. Legionów 4, 37-600 Lubaczów.
IBAN PL PKOPPLPW,
NRB (złotówki) 73 1240 2584 1111 0010 1628 1580, NRB (euro) 74 1240 2584 1978 0010 2380 8286, NRB ($) 68 1240 2584 1787 0010 2379 6701.

Cudzysłów

Stany Zjednoczone zmierzają w kierunku kraju, w którym chrześcijanie są prześladowani.
Kard. Raymond Burke, prefekt Sygnatury Apostolskiej

Krótko

Wielką burzę wywołało wystąpienie szefa polskiego MSZ Radosława Sikorskiego na konferencji w Berlinie. Sikorski opowiedział się za przekształceniem UE w federację i zachęcał Niemcy do nadawania w niej tonu. Wiązałoby się to, oczywiście, z utratą suwerenności przez narodowe państwa UE.

Eurodeputowani wyrazili zgodę na przystąpienie Chorwacji do UE. Za wnioskiem na zgodę Parlamentu Europejskiego na rozszerzenie Unii o Chorwację głosowało 564 posłów, 38 było przeciw, a 32 wstrzymało się od głosu.

Izraelski minister obrony Ehud Barak wykluczył „obecnie” - jak podkreślił w publicznym radiu - atak na irańskie instalacje nuklearne. Dodał jednak, że irański program atomowy jest nie do przyjęcia.

Irańczycy zaatakowali Ambasadę Brytyjską w Teheranie. Protestujący przeciw sankcjom nałożonym na Iran spalili flagę i podpalili jeden z budynków. Wielka Brytania wycofała dyplomatów i zamknęła Ambasadę Irańską w Londynie.

Kalifornijski sąd skazał na 4 lata więzienia Conrada Murraya, lekarza gwiazdy pop Michaela Jacksona, który zmarł w 2009 r. z powodu przedawkowania leków psychotropowych. Sąd uznał, że medyk jest winny nieumyślnego zabójstwa.

Norwescy psychiatrzy uznali, że Anders Breivik był niepoczytalny, kiedy 22 lipca 2011 r. zabił 77 osób. Oznacza to prawdopodobnie, że Breivik nie pójdzie do więzienia, ale do zakładu psychiatrycznego.

W USA zmarła Swietłana Alliłujewa, córka Józefa Stalina. Miała 85 lat, a ostatnie lata życia spędziła w domu starców w stanie Wisconsin.

Prezydent Dmitrij Miedwiediew ostrzegł, że jeśli w ciągu 8-10 lat nie będzie porozumienia w sprawie tarczy antyrakietowej w Europie, to Rosja ulokuje ofensywne siły jądrowe na swoich rubieżach.

Sąd Apelacyjny w Kijowie odmówił uwolnienia z aresztu skazanej na 7 lat więzienia byłej premier Ukrainy Julii Tymoszenko. O zmianę środka zapobiegawczego prosiła obrona opozycyjnej polityk, powołując się na zły stan jej zdrowia.

2 Białorusini, którzy byli oskarżeni o zorganizowanie zamachu w mińskim metrze, usłyszeli wyrok śmierci.

Strony informacyjne opracowano na podstawie doniesień korespondentów własnych, wiadomości Radia Watykańskiego, KAI i BP KEP.

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Do zobaczenia w niebie”. Pożegnanie śp. Anny Kleszcz

2026-07-09 14:37

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

bp Piotr Kleszcz

Joanna Popławska

Pożegnali mamę bp. Piotra Kleszcza OFMConv

Pożegnali mamę bp. Piotra Kleszcza OFMConv

Dziś w archikatedrze łódzkiej została odprawiona Msza św. pogrzebowa za śp. Annę Kleszcz, mamę biskupa pomocniczego Archidiecezji Łódzkiej bp. Piotra Kleszcza OFMConv. W Eucharystii uczestniczyli licznie zgromadzeni biskupi, kapłani, osoby konsekrowane oraz wierni, którzy modlitwą i obecnością towarzyszyli rodzinie zmarłej.

CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu cz. 1

2026-07-08 23:47

ks. Łukasz Romańczuk

Pielgrzymi na zejściu z Chiusi di Verna

Pielgrzymi na zejściu z Chiusi di Verna

Dziś rozpoczęliśmy piesze pielgrzymowanie od miejsca stygmatów św. Franciszka w La Vernie do miejsca śmierci w Asyżu. Rozpoczął się trud pielgrzymowania pod różnym względem, ale w tym czasie umocnieniem jest słowo Boże i świadomość tego, że tymi drogami, którymi podążamy i miejsca, które odwiedzamy - ponad 800 lat temu mógł przemierzać św. Franciszek wraz ze swoimi uczniami.

Idąc do franciszkańskiego sanktuarium w La Vernie należy przemierzać wysoko w górę. Niby z miejscowości wydaje się, że to jest blisko, bo w linii prostej 700 metrów, a drogą samochodową dobrych 15 minut. Rozpoczęcie pielgrzymki było dobrą okazją do poszerzenia wiedzy o Biedaczynie z Asyżu. Postać znana, lubiana, a jednak historia jego życia i momenty, w których nie miał łatwo, zawsze kruszą serce. Gdy wejdzie się na plac przykościelny, oczom pielgrzyma ukazuje się piękny widok gór. Idąc jednak blisko sanktuarium można odnaleźć malowidła ukazujące życie św. Franciszka, na różnych etapach życia, zaczynając od dnia narodzin, przez rozpoczęcie drogi wierności Chrystusowi, spotkanie z sułtanem, czy właśnie na końcu, przy ostatnim malowidle wchodzi się do kaplicy stygmatów. W trakcie poznawania lub przypominania sobie życia tego świętego, można wejść przez niewielki portal - ale jakby do nowej rzeczywistości. Przejście z budynku do miejsca, gdzie widzi się surowe skały, a które św. Franciszek porównał do rozdartej na dwie części zasłony przybytku, gdy Chrystus umierał na krzyżu. Surowe rozdarte skały, drzewa, chłód powietrza i wejście do groty, gdzie Franciszek został dotknięty przez Boga. W czasie, kiedy jego wspólnota była w kryzysie, bo przecież, jak podają historia, został odsunięty od wspólnoty, był już u kresu swojego życia, czy też zaczyna doskwierać mu ślepota - po ludzku był w mocnym kryzysie, a mimo to otrzymuje od Pana Boga stygmaty. W kaplicy stygmatów modliliśmy się o dobre owoce naszego pielgrzymowania, a po błogosławieństwie ruszyliśmy w drogę. Szlak szybko zweryfikował siły pielgrzymów. Jedno z pierwszych podejść zza Chiusi Della Verna były mocną próbą. Ten moment można porównać do pierwszego czytania od proroka Ozeasza, w którym Bóg pragnie przeorać serce człowieka i chce, aby zburzył ołtarz nie jemu wybudowany. Takie momenty są świetna okazją do wyjścia ze strefy komfortu i zmierzenia się w nową rzeczywistością, przed którą stawia człowieka Opatrzność Boża. I pomyśleć że tego typu drogami przechadzali się tacy wielcy święci jak Franciszek z Asyżu i jego bracia.
CZYTAJ DALEJ

Poronin: górale-parafianie gościli grupę dzieci i młodzieży z Betlejem

2026-07-09 18:23

[ TEMATY ]

Betlejem

górale

Poronin

dzieci i młodzież

Adobe Stock

Ponad 30-osobowa grupa dzieci i młodzieży z Domu Pokoju w Betlejem gościła od 6 do 9 lipca w parafii pw. św. Marii Magdaleny w Poroninie koło Zakopanego. Goście z Ziemi Świętej mieszkali w domach u górali, poznawali atrakcje turystyczne w regionie, udali się do tatrzańskiego sanktuarium na Wiktorówkach.

Do Poronina goście z Betlejem przyjechali z siostrą Szczepaną Hrehorowicz, elżbietanką z prowincji poznańskiej, pełniącą funkcję przełożonej Dom Pokoju w Betlejem. - W naszej grupie są osoby z bardzo ubogich rodzin, często to sieroty. Zostali pokrzywdzeni przez los, przez różne sytuacje. Staramy się wszystko robić, także poprzez ich przyjazd do Polski, by dobrze im się żyło, by przygotować ich jak najlepiej do dorosłości. Stawiamy m.in. na bardzo wysoki poziom edukacji - zaznacza s. Hrehorowicz.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję